​Pracownicy i rekonstruktorzy na planie filmowym. Tak rodzi się Muzeum Piwowarstwa w Świdnicy [FOTO]

1 godzina temu

Trwają przygotowania do utworzenia Muzeum Piwowarstwa w Świdnicy. Choć pod koniec kwietnia miejscy radni zabezpieczyli dopiero pierwsze środki – 210 tysięcy złotych – na wykonanie inwentaryzacji budowlanej i koncepcji architektonicznej zabytkowej, dziewiętnastowiecznej słodowni w centrum miasta, prace nad samą ekspozycją już ruszyły. Właśnie powstaje film, który zabierze widzów w podróż do czasów średniowiecznego browarnictwa.

​Świdnica przez stulecia słynęła z wyśmienitego piwa, które eksportowano do wielu zakątków Europy. Tradycja ta ma zostać na nowo ożywiona i zaprezentowana mieszkańcom oraz turystom w murach dawnej słodowni zlokalizowanej przy ulicy Kotlarskiej 16B (w zaułku pomiędzy ulicami Kotlarską i Grodzką).

​Miasto odkupiło zabytek

​O pomyśle utworzenia w tym miejscu nowej placówki muzealnej zrobiło się głośno pod koniec sierpnia ubiegłego roku. Z wnioskiem o przejęcie obiektu wystąpił dyrektor Muzeum Dawnego Kupiectwa, dr Dobiesław Karst. Władze miasta pomyślnie sfinalizowały negocjacje z prywatnym właścicielem. Choć wartość rynkową nieruchomości wyceniono pierwotnie na 520 tys. złotych, ostatecznie miasto odkupiło historyczną słodownię za kwotę 480 tysięcy złotych.

​Przez ostatnie lata zabytkowe przestrzenie służyły zupełnie innym celom – na parterze prowadzona była działalność handlowo-usługowa, z kolei na piętrze funkcjonowało centrum laserowego paintballa. Teraz cały kompleks przejdzie całkowitą metamorfozę i stanie się nową filią Muzeum Dawnego Kupiectwa. Co ciekawe, w murach budynku wciąż kryją się bezcenne, autentyczne ślady jego dawnej funkcji – m.in. pozostałości dawnego pieca suszarniczego wraz z usytuowanym nad nim kominem. Obiekt w XIX i na początku XX stulecia służył mieszczanom do przygotowywania słodu, czyli podstawowego składnika do warzenia świdnickiego piwa.

​To właśnie na opracowanie szczegółowej koncepcji przebudowy tego wyjątkowego miejsca radni miejscy zabezpieczyli wspomniane 210 tysięcy złotych. Będzie to fundament pod przyszłe prace budowlane i aranżacyjne.

​Pracownicy i rekonstruktorzy na planie

​Zanim jednak historyczny obiekt przejdzie gruntowną, zaplanowaną na najbliższe lata transformację, muzealnicy tworzą materiały, które zasilą przyszłą ekspozycję oraz dotychczasową wystawę stałą poświęconą średniowiecznemu browarnictwu.

Jednym z elementów nowej wystawy będzie produkcja filmowa, nad którą prace idą właśnie pełną parą. Co ciekawe, projekt powstaje w pełni autorskim, tradycyjnym systemem gospodarczym. W role aktorów i statystów wcielili się sami pracownicy Muzeum Dawnego Kupiectwa, a historycznego sznytu i realizmu dodali członkowie zaprzyjaźnionej grupy rekonstrukcyjnej z „Zagrody Kraszowickiej”. Zdjęcia realizowane są w autentycznych, klimatycznych wnętrzach.

​– Mamy nadzieję go niedługo ukończyć i wyświetlić jako premierę na „I Spotkaniu Historyków Browarnictwa i Piwowarów – Świdnica 2026” – zapowiadają twórcy.

Wspomniane sympozjum zaplanowano na 8-9 października 2026 roku. Wydarzenie to będzie nie lada gratką dla miłośników historii chmielowego trunku oraz przeszłości regionu. Prelekcje, dyskusje i spotkania będą się odbywać w przestrzeniach Muzeum Dawnego Kupiectwa oraz we wnętrzach dawnej słodowni przy ul. Kotlarskiej.

​Organizatorzy już teraz gorąco zachęcają do rezerwowania czasu w październikowych kalendarzach. Szczegółowy program oraz harmonogram wydarzenia mają zostać ogłoszone w najbliższym czasie.

/red./
Zdjęcia FB Muzeum Browarnictwa w Świdnicy

1 z 5
Idź do oryginalnego materiału