Blisko 18% Polaków w wieku 18–24 lat nie korzysta z benefitów oferowanych przez pracodawcę, bo o nich zapomina – wynika z badania Amilon. Co więcej, jeszcze większa część młodych pracowników wolałaby wyższą pensję zamiast dodatków pozapłacowych. To nastawienie wyraźnie zmienia się jednak wraz z wiekiem.
Młodzi pracownicy najrzadziej korzystają z benefitów
Najmłodsi Polacy są grupą najmniej zainteresowaną benefitami pracowniczymi. Taki wniosek płynie z badania Amilon, dostawcy cyfrowych kart podarunkowych. Regularne korzystanie z dodatków pozapłacowych deklaruje tylko 8,8% dorosłych Polaków poniżej 25. roku życia. Dla porównania wśród osób w wieku 25–34 lata jest to już 24,1%.
Dane pokazują, iż 15,7% badanych z najmłodszej grupy wiekowej korzysta z jednego lub dwóch benefitów, a 14,7% sięga po nie okazjonalnie – tylko dlatego, iż są dostępne. Jednocześnie aż 18,6% deklaruje, iż wolałoby otrzymać wyższe wynagrodzenie zamiast dodatków, takich jak karta sportowa, prywatna opieka medyczna czy ubezpieczenie zdrowotne.
To nie niska pensja decyduje o podejściu do benefitów
Według ekspertów takiego podejścia nie da się prosto wytłumaczyć relatywnie niskimi zarobkami młodych Polaków. Paradoksalnie zainteresowanie „wymianą” benefitów na wyższą pensję najczęściej deklarują osoby zarabiające powyżej 9 tys. zł netto (aż 23,6%). Wśród zarabiających w okolicach płacy minimalnej tę odpowiedź wskazało 17,2% badanych.
– Zarówno dla młodych pracowników, jak i pozostałych Polaków o niższych dochodach dobrym rozwiązaniem jest oferowanie benefitów, które mogą przeznaczyć na codzienne wydatki. Czyli nie karta sportowa, ale na przykład karta podarunkowa lub voucher, za które kupią to, czego w danym momencie potrzebują. Dzięki temu chętniej sięgają po dodatkowe świadczenia, a jednocześnie mają poczucie kontroli nad tym, na co przeznaczają środki – podkreśla Karol Ziółkowski, Country Manager Poland & CEE firmy Amilon.
Najmłodsi zapominają o oferowanych dodatkach
Wśród osób w wieku 18–24 lata najczęstszą przyczyną niekorzystania z benefitów jest zapominanie o nich. Drugim powodem jest brak czasu lub energii na ich wykorzystanie (14,7%), a trzecim – zbyt skomplikowane zasady (12,7%).
Według ekspertów w przypadku tej grupy problemem nie jest sama idea benefitów, ale ich niewystarczająca obecność w codziennym doświadczeniu zawodowym. jeżeli pracownik nie widzi ich regularnie, nie słyszy o nich lub ich wykorzystanie wydaje mu się skomplikowane, mogą całkowicie znikać z pola jego uwagi.
– jeżeli program benefitowy nie jest intuicyjny albo wymaga od pracownika dodatkowych działań, łatwo wypadnie z jego codziennej rutyny. Firmy powinny upraszczać mechanizmy korzystania z świadczeń i wprowadzać rozwiązania, które można wykorzystać od razu, bez dodatkowych formalności – wskazuje Karol Ziółkowski z Amilon.
Tylko co dziesiąty milenials wymieniłby benefity na pieniądze
Jednocześnie, jak wynika z badania, tuż po przekroczeniu 25. roku życia Polacy stają się najaktywniejszymi użytkownikami benefitów spośród wszystkich grup wiekowych.
Niemal co czwarty badany w wieku 25–34 lat deklaruje, iż regularnie korzysta ze wszystkich lub większości oferowanych przez pracodawcę dodatków, ponieważ dobrze odpowiadają one na jego potrzeby. Kolejne 23,6% sięga po jeden lub dwa takie elementy, a 15,9% korzysta z nich sporadycznie. Na zamianę dodatków pozapłacowych na wyższe wynagrodzenie zdecydowałby się jedynie co dziesiąty przedstawiciel tej grupy.
Młodzi milenialsi i starsze „zetki” są jednak wymagający, jeżeli chodzi o personalizację takich dodatków. Niemal co piąta osoba z tej grupy przyznaje, iż jeżeli już rezygnuje z korzystania z benefitów, to dlatego, iż nie odpowiadają one jej potrzebom. Drugą najczęściej wskazywaną przeszkodą są zbyt skomplikowane zasady korzystania z programów benefitowych (16,4%).
Programy benefitowe muszą być elastyczniejsze – mówią eksperci
Jak podkreślają specjaliści, grupa w wieku 25–34 lata traktuje dodatki pozapłacowe jako istotny element oferty pracodawcy.
– Po 25. roku życia Polacy zaczynają chętnie korzystać z benefitów, ale oczekują, iż będą one dopasowane do ich stylu życia. A w okolicach trzydziestki potrzeby pracowników znacząco się różnicują: jeden oczekuje vouchera do sklepu dziecięcego, a inny – karty sportowej. Dla branży oznacza to rosnące znaczenie elastycznych systemów, które pełną moc decyzyjną oddają pracownikowi – zauważa Karol Ziółkowski.
Badanie przeprowadzono w lutym 2026 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie firmy Amilon na próbie 1008 Polaków w wieku 18–80 lat.
Matylda Setlak – PR Director, Agencja PR All 4 Comms

11 godzin temu













