Precle Opolskie pojawiły się w lokalu usytuowanym na wprost wejścia do ratusza. Wcześniej można tam było kupić gorące pączki z okienka. Teraz w tym miejscu dostaniemy gorące, ale… precle.
Szefową biznesu jest Lucyna Dziadosz, właścicielka sąsiedniej cukierni – Pracowni Dobroci. I właśnie od niedawna biznesu Precle Opolskie.
Precle Opolskie – w nawiązaniu do historii miasta
– Opole nie miało jeszcze miejsca, w którym sprzedawane byłyby tylko takie wypieki. Uznaliśmy, iż to duża szkoda, bo Opole i Opolszczyzna ma w swojej historii precla. Mowa już o czasach Jana Dobrego, który obdarowywał opolan preclami, choć mało osób o tym wie – mówi Lucyna Dziadosz.
Właścicielka nowego lokalu mówi, iż inspiracja przyszła przypadkiem, podczas zgłębiania pasji do kulinariów, w tym regionalnych.
– Cały czas poszukujemy wiedzy na temat tradycji i smaków. Współpracujemy w tym celu między innymi z Miejską Biblioteką Publiczną i Muzeum Śląska Opolskiego – dodaje Lucyna Dziadosz.
Wypieki oparte na autorskich recepturach dostępne są na słodko i w wersji wytrawnej – w tradycyjnej, często w zaskakujących konfiguracjach.
– Widzimy spore zainteresowanie. Testujemy różne smaki – mówi właścicielka.
Precle Opolskie otwarte są od poniedziałku do niedzieli, w godz. 10.00-17.00.






***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania