Prezydent podpisał ustawę, która zmienia zasady. Ceny idą w górę

4 godzin temu

Od 1 stycznia 2027 roku zmienią się zasady pobierania opłat miejscowych i uzdrowiskowych. Nowelizację ustawy o podatkach i opłatach lokalnych podpisał 15 października prezydent Karol Nawrocki. Przepisy przewidują zwiększenie maksymalnych stawek części opłat oraz uproszczenie zasad ich naliczania. Zmiany mają znaczenie zarówno dla osób planujących wypoczynek w Polsce, jak i dla właścicieli hoteli, pensjonatów, gospodarstw agroturystycznych oraz innych obiektów noclegowych.

Opłata miejscowa, potocznie nazywana opłatą klimatyczną, nie jest wliczana automatycznie w cenę każdego noclegu. Jej pobieranie zależy od decyzji adekwatnej rady gminy. Nowelizacja nie oznacza więc, iż wszyscy podróżni zapłacą identyczną kwotę. Samorządy będą mogły określać stawki niższe od ustawowego maksimum, a także wprowadzać dodatkowe zwolnienia.

Ile wyniesie opłata miejscowa w 2027 roku?

Od 2027 roku maksymalne stawki opłat będą przedstawiały się następująco:

  • Opłata miejscowa – maksymalnie 5 zł za noc w miejscowościach spełniających wymagania ustawowe.
  • Opłata miejscowa na obszarach ochrony uzdrowiskowej – maksymalnie 5,50 zł za noc.
  • Opłata uzdrowiskowa – maksymalnie 6,86 zł za noc.

Dla porównania w 2026 roku limity wynoszą odpowiednio 3,46 zł, 4,89 zł oraz 6,67 zł dziennie. W przypadku podstawowej opłaty miejscowej maksymalny limit wzrośnie zatem o 1,54 zł, czyli o około 44,5 proc.

Przykładowo czteroosobowa rodzina, której wszyscy członkowie podlegają opłacie miejscowej w maksymalnej wysokości, zapłaci za siedem noclegów 140 zł. Będzie to należność dodatkowa wobec ceny zakwaterowania. Wysokość rzeczywistej opłaty zależeć będzie jednak od uchwały konkretnej gminy i ewentualnych zwolnień.

Opłata także podczas podróży służbowej. Zmieni się ważna zasada

Jedną z najważniejszych zmian jest odejście od uzależniania obowiązku zapłaty od celu przyjazdu. Dotychczas opłata miejscowa wiązała się z pobytem w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. Od 2027 roku znaczenie będzie miało przede wszystkim korzystanie z usługi zakwaterowania obejmującej co najmniej jedną noc.

Oznacza to, iż obowiązek zapłaty może obejmować także osoby przyjeżdżające na spotkania biznesowe, konferencje czy w innych celach zawodowych. Sam fakt, iż nocleg został opłacony przez pracodawcę, nie będzie automatycznie oznaczał zwolnienia. przez cały czas konieczne będzie jednak, aby dana gmina wprowadziła opłatę i spełniała ustawowe warunki jej pobierania.

Więcej miejscowości będzie mogło pobierać opłatę

Nowelizacja usuwa obowiązek wykazywania korzystnych adekwatności klimatycznych miejscowości jako warunku wprowadzenia opłaty miejscowej. Dotychczas wymagania związane między innymi z jakością powietrza ograniczały możliwość jej stosowania.

Po zmianach znaczenie będą miały walory krajobrazowe oraz odpowiednia baza noclegowa. Dzięki temu potencjalnie większa liczba gmin uzyska możliwość pobierania opłaty. Nie stanie się to jednak automatycznie: konieczna pozostanie decyzja samorządu, który określi szczegółowe zasady i wysokość należności.

Kto nie zapłaci opłaty miejscowej w 2027 roku?

Nowe przepisy przewidują zwolnienia obejmujące określone grupy osób oraz dłuższe pobyty.

  • Osoby z niepełnosprawnością – zwolnienie obejmie osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności z dysfunkcją wzroku oraz dzieci do 16. roku życia posiadające orzeczenie o niepełnosprawności.
  • Opiekunowie – zwolnieniem zostanie objęta również jedna osoba towarzysząca osobie z niepełnosprawnością, zgodnie z warunkami ustawowymi.
  • Pobyty długoterminowe – osoby korzystające z zakwaterowania przez ponad 29 kolejnych nocy będą zwolnione z opłaty za cały okres pobytu.
  • Zwolnienia lokalne – rady gmin będą mogły przewidywać dalsze wyjątki, uwzględniając między innymi wiek gości, sezon turystyczny i długość pobytu.

Nie oznacza to jednak powszechnego zwolnienia wszystkich dzieci czy emerytów. W ich przypadku znaczenie będą miały konkretne przepisy ustawowe oraz uchwały adekwatnych samorządów.

Kto będzie pobierał opłaty od turystów?

Nowe przepisy przewidują, iż za pobieranie opłat będą odpowiadać podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Dotyczy to między innymi hoteli, pensjonatów, kempingów, schronisk i kwater prywatnych. Podmioty te będą również prowadzić rejestr pobranych i niepobranych należności.

Za prawidłowe i terminowe przekazywanie środków przewidziano wynagrodzenie wynoszące co najmniej 10 proc. pobranych opłat. Dla właścicieli obiektów noclegowych zmiana oznacza zatem nowe obowiązki związane z ewidencjonowaniem i rozliczaniem należności.

Czy każdy nocleg w Polsce będzie droższy?

Nie. Nowe przepisy podnoszą maksymalne dopuszczalne stawki, ale nie nakazują każdej gminie stosowania najwyższego limitu. Nie oznaczają również automatycznego wprowadzenia opłaty na terenie całego kraju.

Turysta planujący wyjazd w 2027 roku powinien sprawdzić, czy w wybranej miejscowości obowiązuje opłata miejscowa lub uzdrowiskowa oraz czy cena oferowanego noclegu uwzględnia taką należność. Szczególnie przy dłuższych wyjazdach rodzinnych dodatkowe koszty mogą mieć odczuwalne znaczenie dla całkowitego budżetu wypoczynku.

Idź do oryginalnego materiału