Prezydent Zabrza Kamil Żbikowski był gościem "Protokołu rozbieżności" na antenie TVP Katowice, w trakcie którego - w rozmowie z Marcinem Zasadą - szeroko opowiedział o finalizacji procesu prywatyzacji Górnika Zabrze.
Prezydent Żbikowski jest przekonany, iż proces prywatyzacji klubu z Roosevelta uda się domknąć jeszcze w kwietniu. Odniósł się także do faktu, iż jego zapowiedzi nie spotykają się - jak wcześniej - z innym punktem widzenia Lukasa Podolskiego. - Z powściągliwymi wypowiedziami Lukasa mamy do czynienia od praktycznie dwóch miesięcy, a jak nie, to przynajmniej od kilku tygodni. Od tego czasu też sporo się zmieniło. Myślę Lukas też jest w stanie to przyznać i to przyznaje, iż to co zrobiliśmy przez ostatnie pół roku to jest doprowadzenie tego procesu z absolutnego niebytu praktycznie do finiszu - przekonuje.
Dopytywany o pojęcie "niebytu" w procesie prywatyzacji Górnika, Żbikowski odpowiedział: - W tym procesie poza przygotowaniem dwóch wycen w tym drugiej - która bardzo mocno przyhamowała ten proces - bo wyśrubowała wartość zdecydowanie powyżej tego, co był w stanie zapłacić jakikolwiek inwestor, tak naprawdę nic się nie wydarzyło.
Prezydent Zabrza uważa, iż jego poprzedniczki nie zamierzały domknąć procesu prywatyzacji Górnika. - Wydaje się, iż wtedy nie było ze strony miasta woli sprzedaży Górnika Zabrze. Mimo to, iż na samym finiszu kampanii, przed wyborami w 2024 roku taka oferta została złożona, ale było to niewiarygodne. Myślę, iż sam Lukas wówczas też to czuł i choćby nie zdecydował się, żeby ten proces pociągnąć - ocenia.
Materiałem porównawczym nowej wyceny akcji klubu są ta ostatnia zlecona przez miasto oraz cena akcji za jaką "Poldi" nabył pakiet akcji Górnika od Allianz Polska. - Obowiązuje nas wycena najnowsza, zlecona nie do końca wiem po co przez prezydent Rupniewską. Ona prezentuje wartość zdecydowanie powyżej możliwości i deklaracji inwestora. Na pewno jest bazą, która nam różne parametry wskazuje. Oczywiście materiałem porównawczym jest wcześniejsza wycena, ale też chociażby ta transakcja z Allianzem, która dotyczyła pakietu mniejszościowego - wyjaśnia Żbikowski.
W całkowitą kwotę transakcji wkalkulowane jest także w tej chwili zadłużenie Górnika Zabrze. - Tutaj oczywiście pojawiały się wypowiedzi, które nie do końca odpowiadały naturze zobowiązań spółki. Jest to dość oczywiste, iż po prostu zobowiązania spółki wchodzą w jej majątek, wchodzą w jej wycenę i są częścią tej ceny. Teraz to zrozumienie już pełne i wszystkie długi, które obciążają Górnika, są - tak zwanym - "dobrodziejstwem inwentarza" i nowy właściciel będzie musiał sobie z nimi poradzić - tłumaczy prezydent Zabrza.
Łączne zadłużenie Górnika zamyka się dziś w kwocie ok. 30 mln złotych. - Jest to rząd tej wielkości. Oczywiście jest ono rozpisane na na pewien czas. Są to też zaległości w płatnościach na przykład wobec spółki Stadion, która zostanie spółką miejską. Oczywiście my jako miasto staramy się w sposób wyrozumiały podchodzić do sytuacji finansowej klubu. Na pewno - z jednej strony - będziemy wymagać poważnego traktowania spółki Stadion i spłacania tych należności, żeby stadion utrzymać, co jest również wyzwaniem dla nas. Z drugiej strony nie będzie tak, iż będziemy nasyłali komornika na klub - zapewnia głowa zabrzańskiego magistratu.
Po finalizacji prywatyzacji, kwota transakcji ma być jawna, a "Poldi" zostanie właścicielem całościowego miejskiego pakietu akcji 14-krotnego mistrza Polski: - Przejęty zostanie cały pakiet akcji, będący własnością miasta, zatem między 86 a 87 procent wszystkich akcji. Natomiast wiem, iż tutaj mając jeszcze dodatkowo te 8 procent od Allianz i chcąc nabyć do tego pakiety dużo mniejsze, Lukas będzie dążył do tego, żeby mieć może nie 100 procent, ale te 99 procent na pewno.
- Celem Lukasa jest wielki Górnik. Tutaj Lukas jest powściągliwy, jeżeli chodzi o konkretne cele mierzone w mistrzostwach, w wynikach w europejskich pucharach, ale na pewno czuje się, iż to będzie nowa, świetna era Górnika, która będzie mierzona jeżeli nie sukcesami, to przynajmniej obecnością w europejskich pucharach - wyjaśnia Żbikowski.
Podpisanie umowy - zdaniem prezydenta Zabrza - ma nastąpić w drugiej połowie kwietnia: - To jest najbardziej prawdopodobny termin. Musieliśmy troszkę przystopować ten proces z uwag na wymogi licencyjne. Po prostu zarząd Górnika nie był w stanie nam przygotować wcześniej i przedłożyć do zatwierdzenia spółce sprawozdania finansowego za zeszły rok, bo normalnie w spółkach się to robi opracowuje się i podpisuje sprawozdanie do do końca marca. Natomiast głosowanie go na walnym zgromadzeniu - a po drodze opinie różne - następuje w drugim kwartale roku.
Żbikowski zabrał też głos na temat sprawy dokończenia czwartej trybuny Areny Zabrze: - Są pewne zobowiązania, pewne deklaracje, bo oczywiście będziemy chcieli dokończyć stadion. Także po to, żeby był on jak najbardziej rentowny a przynajmniej przynosił jak najmniejsze straty.
- Tutaj terminy nie są określone, bo to zależy też od formuł, które uda się zrealizować. My nie jesteśmy w stanie jako miasto zrobić tego z własnych środków, ponieważ raz, iż wiąże nas program postępowania ostrożnościowego i tak naprawdę ograniczenie wszelkich inwestycji, nie mówiąc o takich, które nie są obligatoryjne dla miasta jak na przykład infrastruktura sportowa. A z drugiej strony po prostu tych pieniędzy w najbliższym czasie nie mamy zarezerwowanych, przygotowanych. Dlatego będziemy szukać takich formuł jak partnerstwo publiczno-prywatne czy na przykład dzierżawa z i wykończenie przez dzierżawcę czy najemcę z możliwością czerpania korzyści z lóż w kolejnych latach- wyjaśnia prezydent Zabrza.
- Oceniam, iż cały stadion, łącznie z ze wszystkimi poziomami parkingu i z wszystkim, co tam zostaje do dokończenia, to jest około 100 milionów złotych - puentuje Żbikowski.
Wywiad Marcina Zasady z prezydentem Zabrza w formie wideo dostępny jest TUTAJ
Źródło: TVP Katowice / Roosevelta81.pl
Foto: TVP Katowice












![Lewandowski na to nie zasłużył. "Zrzućmy z niego ten ciężar" [OPINIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69ce468475b530_10526201.jpg)



