Z najnowszego raportu wynika, iż w ciągu minionej dekady tzw. Detroit Three – Ford, Stellantis oraz General Motors – znacząco ograniczyły produkcję samochodów w Kanadzie, podczas gdy producenci z Japonii utrzymali dotychczasowy poziom wytwarzania samochodów w Kanadzie.
Analizy przygotowane przez Trillium Network for Advanced Manufacturing wskazują, iż całkowita liczba aut produkowanych w Kanadzie zmalała w porównaniu z poprzednimi latami. W 2016 roku powstawało około 2,3 mln pojazdów, natomiast szacunki za 2025 rok mówią już tylko o 1,2 mln sztuk.
Za ten spadek w największym stopniu odpowiada ograniczenie produkcji przez amerykańską „wielką trójkę”. W 2016 roku firmy te odpowiadały za 56% całej produkcji samochodów w Kanadzie, jednak do 2025 roku ich udział ma zmniejszyć się do 23%. W tym samym czasie udział japońskich koncernów Honda i Toyota wzrośnie z 44% do 77%.
W kontekście rynku pracy producenci z Japonii zatrudniają w tej chwili w Kanadzie więcej pracowników niż Detroit Three.
Zdaniem Brendana Sweeneya, dyrektora generalnego Trillium Network, obserwowane zmiany odzwierciedlają odmienne podejście i priorytety amerykańskich oraz japońskich firm wobec działalności prowadzonej w Kanadzie.
Na 2025 rok General Motors zapowiedział zakończenie produkcji elektrycznych furgonetek dostawczych BrightDrop w Ontario. Równocześnie zakłady Stellantis w Brampton oraz Forda w Oakville pozostają zamknięte od 2024 roku ze względu na prowadzone modernizacje.
Cła wprowadzone przez Donalda Trumpa silnie wpłynęły na sektor motoryzacyjny. Samochody produkowane w Kanadzie zostały objęte 25-procentowym cłem, choć przewidziano wyjątki dotyczące części pochodzących z USA.


![[WIDEO] Pięknie bezmyślny manewr](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/02/2026_02_04_16_08_58_bd3_7f05.jpg)

![[WIDEO] Gdy nawigacja mówi "na rondzie prosto"](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/02/2026_02_04_15_44_47_bd1_21a8.jpg)




