Program paliwowy pod presją. UE mówi wprost: to może się źle skończyć

3 godzin temu

Rządy próbują chronić kierowców przed rosnącymi cenami paliw, ale z Brukseli płynie wyraźne ostrzeżenie: takie działania mogą mieć poważne skutki uboczne. Unia Europejska obawia się, iż zbyt duże wsparcie doprowadzi do kolejnego kryzysu gospodarczego, a konsekwencje mogą odczuć miliony obywateli – także w Polsce.

Fot. Pixabay

Program obniżek cen paliw pod lupą UE. Pojawiło się pierwsze ostrzeżenie

Unia Europejska zwraca uwagę na działania rządów, które próbują ograniczyć skutki wzrastających cen paliw. Wśród nich znajduje się także Polska, gdzie wprowadzono program obniżek. Bruksela apeluje jednak o ostrożność.

Co się zmienia?

Kilka państw, w tym Polska, zdecydowało się na obniżenie podatków od paliw oraz wprowadzenie mechanizmów ograniczających ceny. Program CPN (Ceny Paliw Niżej) zakłada m.in. obniżki VAT i akcyzy oraz wprowadzenie cen maksymalnych.

Obecnie maksymalne ceny paliw ustalono na poziomie:
6,21 zł za litr benzyny 95,
6,82 zł za litr benzyny 98,
7,87 zł za litr oleju napędowego.

Fakty i tło sprawy

Jak informuje „Financial Times”, Komisja Europejska prowadzi rozmowy z rządami państw członkowskich i apeluje, by działania osłonowe były ograniczone czasowo i dobrze ukierunkowane.

Komisarz UE ds. energii Dan Jørgensen podkreślił: „To, co dzieje się w jednym sektorze gospodarki, może mieć wpływ na resztę społeczeństwa”.

Bruksela obawia się powtórki sytuacji z 2022 roku, kiedy kryzys energetyczny doprowadził do wysokiej inflacji i wzrostu zadłużenia publicznego w wielu krajach.

Dlaczego UE ostrzega

Według unijnych urzędników nadmierne wsparcie – takie jak długotrwałe obniżki podatków czy szerokie dopłaty – może przynieść odwrotny efekt.

Prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde wskazała, iż zbyt szerokie działania mogą „nadmiernie napędzać popyt i generować inflację”. Dlatego UE zaleca, aby pomoc była tymczasowa i skierowana głównie do najbardziej potrzebujących gospodarstw domowych.

Wpływ sytuacji międzynarodowej

Na wzrost cen paliw wpływa także sytuacja geopolityczna. Konflikt na Bliskim Wschodzie, w tym działania USA wobec Iranu, powoduje wzrost cen ropy i gazu oraz obawy o zakłócenia dostaw.

To dodatkowo zwiększa presję na rządy, które próbują chronić obywateli przed rosnącymi kosztami.

Co to oznacza dla Polski

Program CPN to dla budżetu duże obciążenie – koszt obniżek podatków szacowany jest na około 1,6 mld zł miesięcznie.

Z jednej strony działania te pomagają ograniczyć ceny paliw dla kierowców, z drugiej – mogą zwiększać deficyt i wpływać na finanse publiczne.

Eksperci wskazują, iż w dłuższej perspektywie konieczne może być wprowadzenie bardziej zrównoważonych rozwiązań, które nie będą nadmiernie obciążać budżetu.

Co dalej

Unia Europejska apeluje o „koordynację i ostrożność” w podejmowaniu decyzji dotyczących rynku energii. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a dalsze decyzje rządów będą zależeć zarówno od rozwoju sytuacji międzynarodowej, jak i od kondycji finansów publicznych.

Idź do oryginalnego materiału