Promenada Krzycka idzie dalej!

strefamiast.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Trasa powstanie od ul. Krzyckiej do Racławickiej


Jest przetarg na kolejny odcinek Promenady Krzyckiej. Tym razem trasa pieszo rowerowa powstanie od ul. Krzyckiej do Racławickiej.

Wybudowany zostanie około 800 metrów ciągu pieszo-rowerowego oraz drogi rowerowej, prowadzących śladem istniejącego przedeptu wzdłuż terenów kolejowych. Trasa będzie miała nawierzchnię bitumiczną i mineralno-żywiczną. Pojawi się również oświetlenie, miejskie kanały technologiczne, miejsca odpoczynku z ławkami i koszami oraz nowe drzewa. Powstaną też nowe przejście dla pieszych i przejazd rowerowy przez ul. Krzycką. To jednak nie wszystko. Przetarg obejmuje również prawo opcji, czyli możliwość zlecenia kolejnego, około kilometrowego fragmentu promenady od ul. Racławickiej w kierunku Al. Hallera, z połączeniami z ul. Modlińską i ul. Saperów. W tym zakresie przewidziano także budowę drogi dla pieszych i rowerów, drogi rowerowej oraz chodnika, oświetlenia, miejsc odpoczynku i kolejnych nasadzeń. W przypadku realizacji zakresu opcjonalnego wykonawca rozpocznie prace od strony ul. Racławickiej. Dla obu zakresów prace powinny zakończyć się w drugiej połowie przyszłego roku.

Promenada Krzycka to wyjątkowo urokliwa trasa pieszo-rowerowa

Promenada Krzycka krok po kroku staje się coraz dłuższą trasą, łączącą kolejne części południa Wrocławia.

Trasa o docelowej długości 7,5 km, biegnie przez zielone tereny wzdłuż linii kolejowej Popowice-Brochów (towarowej obwodnicy Wrocławia) od ul. Grabiszyńskiej do ul. Gazowej. Łączy trasy spacerowe i rowerowe oraz tereny rekreacyjne osiedli: Grabiszyn, Grabiszynek, Gajowice, Borek, Krzyki, Partynice, Ołtaszyn, Wojszyce oraz Gaj. Promenada od początku budowy trasy w 2019 roku cieszy się wciąż rosnącą popularnością.

Historia trasy, dziś nazywanej Promenadą Krzycką, sięga drugiej połowy XIX wieku. Prace nad zagospodarowaniem bezpośredniego sąsiedztwa nasypu kolejowego na cele rekreacyjne i spacerowe rozpoczęły się pod koniec XIX wieku. Początkowo była pomyślana jako zielony łącznik pomiędzy parkami: Południowym i Grabiszyńskim. Później zyskała nazwę na cześć dyrektora Ogrodów Miejskich, Hugo Richtera. Prowadziła nie tylko wśród zieleni, le również

Po wojnie straciła na znaczeniu. Teraz miasto odkrywa ten ciąg pieszo-rowerowy na nowo.

Idź do oryginalnego materiału