Czas mija, a mieszkańcy wciąż chodzą z latarkami
O sprawie informowaliśmy w RDC już w marcu. Deweloper uważa, iż to samorząd powinien finansować oświetlenie. Z kolei dzielnica przekonuje, iż nie może przejąć latarni, dopóki deweloper nie zakończy wszystkich formalności.
Jak mówią mieszkańcy z ulicy Polki, miesiące mijają, a ich sytuacja wciąż się nie zmienia.
- To jest po prostu niewyobrażalne, muszę powiedzieć, iż w zasięgu Warszawy jesteśmy ofiarami pewnego sporu, który nie ma wyjaśnienia. Jesteśmy już po licznych akcjach, które się tutaj organizują. Natomiast mam wrażenie, iż to nie przynosi żadnych oczekiwanych rezultatów - słyszymy.
W marcu dzielnica i deweloper informowały, iż realizowane są rozmowy co do rozwiązania sporu. Zapytaliśmy więc zarówno przedstawicieli Arche, jak i Urzędu Dzielnicy Ursynów, dlaczego wyjście z sytuacji do dziś się nie pojawiło.
Czekamy na odpowiedź. Do sprawy będziemy wracać.


1 godzina temu












