Proteza, która wypada w trakcie rozmowy, przesuwa się przy jedzeniu albo nagle „odkleja się” w najmniej odpowiednim momencie, to problem, który zna wielu jej użytkowników. I choć na początku wydaje się to drobną niedogodnością, z czasem potrafi przerodzić się w źródło stresu, frustracji i realnego ograniczenia codziennego życia. Bo trudno mówić swobodnie, gdy trzeba kontrolować każdy ruch ust. Trudno cieszyć się jedzeniem, gdy każdy kęs wiąże się z ryzykiem, iż proteza się przesunie. A jeszcze trudniej funkcjonować normalnie w sytuacjach społecznych, kiedy pojawia się obawa, iż coś pójdzie nie tak.