Szpital Specjalistyczny w Sandomierzu nie otrzyma 60 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę szpitala na decyzję Ministerstwa Zdrowia w sprawie tych pieniędzy. Miały one posłużyć na budowę pawilonu ambulatoryjno-zabiegowego.
Jak powiedział starosta sandomierski Marcin Piwnik, jest nowy pomysł na sfinansowanie tej inwestycji. Dodał, iż choćby jeżeli wyrok sądu byłby inny, to i tak trudno byłoby wykorzystać pieniądze z KPO, bo należy je rozliczyć do czerwca tego roku. Alternatywą dla sfinansowania nowej inwestycji ma być Fundusz Bezpieczeństwa i Odbudowy, wyodrębniony z KPO, z którego szpital zamierza pozyskać 80 mln zł. Zdaniem starosty nowy program stawia na inwestycje podwójnego zastosowania, czyli cywilne i wojskowe, a w nowym wniosku sandomierska placówka zostanie wpisana jako szpital będący wzmocnieniem dla szpitali frontowych Tarczy Wschód.
Drugim filarem finansowania inwestycji będzie Plan Transformacji. Dzieleniem tych pieniędzy zajmie się urząd marszałkowski w Kielcach, a przyznawanie funduszy opiniować będzie wojewoda. Z tej puli ma pochodzić 60 mln zł.
Nowy pawilon jest konieczny dla dalszego rozwoju szpitala.
– Infrastruktura jest zaniedbana, od początku powstania szpitala, czyli od około 40 lat nie było większych inwestycji, tylko doraźne. Szpital nie jest dostosowany do aktualnych wymogów, dlatego ten nowy budynek musi powstać i w tym kierunku działamy – powiedział Marek Tombarkiewicz, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Sandomierzu.
Nowy pawilon, zgodnie z dokumentacją, ma mieć powierzchnię 6,5 tys. metrów kwadratowych. W obiekcie zaplanowano utworzenie nowoczesnej bazy diagnostycznej i zabiegowej, w tym centralnego bloku operacyjnego z czterema salami przeznaczonymi dla oddziałów wykonujących zabiegi onkologiczne. Pozwolenie na budowę już jest.



2 godzin temu













