Przegrana Jagiellonii w Poznaniu, czas na Pniewy. Jaga gra o życie

1 godzina temu
Drużyna Jagiellonii Białystok doznała kolejnej porażki w Fogo Futsal Ekstraklasie. Żółto-czerwoni przegrali na wyjeździe z Wiarą Lecha Poznań 1:3, choć przez długi czas dotrzymywali kroku gospodarzom. Okazja do rehabilitacji nadejdzie błyskawicznie – już w najbliższą środę białostoczanie podejmą w hali „Mechaniaka” zespół Red Dragons Pniewy w kluczowym spotkaniu o ligowe przełamanie. Zacięta walka i bezbramkowy remis do przerwy

Starcie beniaminków w Poznaniu od początku zapowiadało się niezwykle zacięcie. Obie ekipy znały się doskonale z występów na zapleczu ekstraklasy. Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem wyrównanej gry – Jagiellonia stwarzała groźne sytuacje, trafiając m.in. w słupek, z kolei w końcówce świetnymi interwencjami wykazał się bramkarz Yurii Kozachenko. Do przerwy utrzymywał się wynik 0:0.

Czerwona kartka i decydujący cios w końcówce

Emocje sięgnęły szczytu po zmianie stron. Gospodarze objęli prowadzenie w 27. minucie, ale błyskawicznie wyrównał Cristian Neme. Losy meczu mocno skomplikowała druga żółta kartka dla Oleksandra Kolesnykova. Grająca w przewadze Wiara Lecha zdobyła drugiego gola, a wycofanie bramkarza przez Jagiellonię w końcówce nie przyniosło rezultatów. Poznański zespół ustalił wynik na 3:1.

Najlepszy występ pomimo braku punktów
Idź do oryginalnego materiału