Przepłynęły się Wisłą

1 godzina temu

Wisła Płock była do dziś najbardziej niewygodnym ligowym rywalem Słupczanki Cargill. Wyniki wcześniejszych spotkań nie napawały optymizmem, więc dzisiejsze zwycięstwo przełamało płocką niemoc.

Pierwsza część spotkania, zresztą podobnie jak całe spotkanie, rozgrywana była pod dyktando zespołu Waldemara Przysiudy. Na pierwszego gola trzeba było jednak długo czekać. Dokładnie do końcówki pierwszej połowy. Na niespełna dwadzieścia sekund przed upływem regulaminowego czasu gry do siatki rywalek trafiła Kinga Waszak.

Po zmianie stron nasza drużyna była jeszcze skuteczniejsza. Po raz kolejny dała o sobie znać Natalia Przewoźna, która na listę strzelczyń wpisała się w 62. i 76. minucie spotkania.

Wynik na 4:0 ustaliła w 83. minucie Klaudia Szymczak, przełamując tym samym swoją strzelecką niemoc.

Idź do oryginalnego materiału