Przestali już liczyć, która to edycja imprezy. W kalendarzu to wydarzenie nieodłącznie kojarzy się ze świętami

2 godzin temu

To dla nich symbol nadzieji i powrót do czasów rodzinnych

W tym roku swoje projekty zaprezentowało aż 18 organizacji, w tym domy i środowiskowe dom pomocy społecznej, szkoły oraz kluby seniora także spoza terenu powiatu gostyńskiego. Jak mówią organizatorzy, kreatywność twórców nie zna granic – od tradycyjnych pisanek po surrealistyczne instalacje.

- Co roku mam wrażenie, iż są bardziej pomysłowe, bardziej precyzyjne, bardziej kreatywne. (...) Baranki w koszyczku, kompozycje z balonami, naprawdę trudno nadążyć za pomysłami niektórych twórców - zachwyca się Agnieszka Jackowiak.

Dla mieszkańców DPS Chumiętki coroczna wystawa wielkanocna to jednak coś więcej niż tylko estetyczne wrażenia. To symbol budzącego się życia i okazja do powrotu do korzeni.

- To przede wszystkim nadzieja. Nadzieja, która idzie ze zmieniającą się pogodą, z budzącą się przyrodą (...). Każdy ma też jakieś wspomnienia z domów rodzinnych, więc sobie wspominają, porównują kto co miał, kto jak świętował - podkreśla dyrektor.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

https://gostynska.pl/kultura/otwarcie-wystawy-wielkanocnej-w-dps-chumietki-2024-swoje-prace-dostarczylo-kilkanascie-placowek-pomocy-spolecznej-szkol-przedszkoli-oraz-organizacji-senioralnych/9yVWKwDBtH5pYFcqfj9u

Wielkanoc wpisana w tożsamość powiatu i gminy

Z kolei również obecny na wydarzeniu wicestarosta Michał Listwoń, zwracał uwagę na niesamowitą atmosferę, która spaja lokalną społeczność wokół rękodzieła.

- Zabierzcie ze sobą, po dzisiejszych wrażeniach do swoich placówek od nas wszystkich najlepsze życzenia zdrowych, radosnych świąt. Im więcej tych świąt, tym lepiej, bo one budują tą wspólną atmosferę szczęścia - mówił Michał Listwoń.

Natomiast wiceburmistrz Krobi, Marcin Krzyżostaniak, podzielił się osobistą refleksją, która najlepiej obrazuje, jak głęboko wystawa w Chumiętkach zakorzeniona jest w świadomości mieszkańców.

- Mam w albumie zdjęcie mojej teraz już 24-letniej córki, ale wtedy miała około trzech, czterech lat, jak biega tutaj wśród tych wszystkich jajek wielkanocnych. Właśnie dlatego, gdyby zapytać mieszkańców gminy Krobia, z czym kojarzą im się święta wielkanocne, to bardzo dużo osób by powiedziało, iż z wystawami w Chumiętkach - wspominał Marcin Krzyżostaniak.

Samorządowiec zaznaczył, iż choć DPS jest jednostką powiatową, dla gminy Krobia to miejsce o szczególnym znaczeniu na mapie lokalnej kultury.

Precyzja i „szukanie zajączka”

O technicznych aspektach wystawy oraz dodatkowych atrakcjach opowiedziała terapeuta zajęciowa, Magdalena Wleklińska. Podkreśliła ona trud, jaki autorzy wkładają w najmniejsze detale.

- Te mniejsze prace naprawdę wymagają o wiele, o wiele więcej pracy, bo to są takie szczegóły, iż my, osoby robiące takie rzeczy, wiemy, iż naprawdę trzeba się mocno nabiedzić, żeby cokolwiek zrobić - tłumaczyła Magdalena Wleklińska.

Wystawa w tym roku miała charakter interaktywny – goście mogli m.in. malować papierowe motyle, które później dołączały do ekspozycji. Nie zabrakło też elementu zabawy:

- Dzisiaj robimy wystawę, a później idziemy szukać zajączka do parku - dodała z uśmiechem terapeutka, zapraszając jednocześnie wszystkich do tradycyjnego świątecznego stołu, przygotowanego przez pracowników DPS.

Zajączka, a adekwatnie jajek wielkanoncych szukali przedstawicieli wszystkich 18 organizacji.

Prace umieszczone na wystawie wielkanocnej będzie można podziwiać w DPS Chumiętki przez kolejne tygodnie.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

https://gostynska.pl/wiadomosci/jajko-wiedzy-na-targowisku-policja-i-sanepid-o-bezpieczenstwie/RUUTNGRfMmyzxMQemew8
Idź do oryginalnego materiału