Dwóch członków Związku Strzeleckiego Oddział Strzegom udzieliło pomocy poszkodowanemu mężczyźnie na ul. Kanonierskiej w Świdnicy. Według ich relacji, 38-latek jadący hulajnogą elektryczną stracił panowanie nad pojazdem i upadł.

Świadkami wypadku byli starszy strzelec ZS Łukasz oraz sekcyjny ZS Przemysław, którzy byli w drodze do szkoły. Bez chwili wahania ruszyli na pomoc.
– Po podejściu do poszkodowanego sprawdzili jego stan. Mężczyzna był przytomny, jednak początkowo miał wyraźne zaburzenia świadomości – nie potrafił prawidłowo określić dnia, nie odpowiadał logicznie na pytania i wielokrotnie powtarzał te same informacje. Widoczne były obrażenia twarzy i dłoni – relacjonują członkowie Związku.
Strzelcy przez cały czas prowadzili rozmowę z poszkodowanym, zebrali wywiad, opatrzyli widoczne rany oraz zadbali o jego komfort termiczny i psychiczny, a przede wszystkim wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego, oczekując z poszkodowanym aż do przyjazdu karetki.
– Po przyjeździe Zespołu Ratownictwa Medycznego przekazali ratownikom wszystkie zebrane informacje dotyczące stanu poszkodowanego i przebiegu zdarzenia. Następnie pomogli w bezpiecznej pionizacji mężczyzny, po czym zakończyli swoje działania – dodają.
Przedstawiciele Związku Strzeleckiego podkreślają, iż sytuacja pokazuje znaczenie praktycznego szkolenia z pierwszej pomocy i gotowości do reagowania, gdy ktoś potrzebuje pomocy.
– Strzelec to nie tylko mundur. To odpowiedzialność, wyszkolenie i gotowość do służby drugiemu człowiekowi – podkreślają członkowie Związku.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 5 października, około godz. 6:38.
/Źródło Radio Sudety 24/
fot. ilustracyjne
fot. ilustracyjne

3 godzin temu













