Przystanek Rajcza Centrum: Dla pasażerów czy wandali?

1 godzina temu

To nie tylko skandal, ale i kompromitacja spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Spółka ta chwali się remontem linii kolejowej do Zwardonia za ponad 120 milionów złotych, ale całkowicie ignoruje przystanek kolejowy Rajcza Centrum. A ten nie dość, iż jest w opłakanym stanie, to w dodatku stał się ulubionym miejscem wandali.

Od kilku lat radny gminy Rajcza i sołtys Rajczy Zbigniew Kopeć zwraca uwagę na fatalny stan peronu, wiaty i ławek oraz na fakt, iż na przystanku przesiadują osoby pijące alkohol. Kilka miesięcy temu na sesji Rady Gminy sołtys skorzystał z obecności przedstawiciela Komisariatu Policji w Rajczy, prosząc o zwiększenie patroli w tym miejscu.

– Najgorzej jest w piątki i soboty – mówił.

W odpowiedzi padło zapewnienie, iż patrole będą częściej tam zaglądać. Ale pojawił się kolejny problem, bo zaczęło dochodzić do dewastacji wiaty i ławek na przystanku tak, iż wiata o mało się nie przewróciła. Szkody naprawia głównie gmina. Gdy w marcu 2025 roku rozpoczęto remont linii kolejowej do Zwardonia, Zbigniew Kopeć miał nadzieję, iż przebudowany zostanie peron i zamontowane zostaną nowe ławki i wiaty, jak miało to miejsce wcześniej na przystankach Radziechowy-Wieprz czy Cięcina Dolna. Niestety, okazało się, iż remont za ponad 120 mln zł nie przewidział modernizacji przystanku Rajcza Centrum. Radny i sołtys poprosił władze gminne, aby zwróciły się do PKP o remont peronu i zapowiedzi głosowe.

– Często pociągi są opóźnione lub odwołane z powodu awarii czy jakiegoś zdarzenia na torach. W takim przypadku wprowadzana jest zastępcza komunikacja autobusowa. Wtedy autobusy zatrzymują się przy Rynku, a to miejsce oddalone od przystanku kolejowego o około 400 metrów. Podróżny czekający na przystanku, choćby jeżeli dowie się o zastępczej komunikacji, praktycznie nie ma szans, by zdążyć się przemieścić – tłumaczy Zbigniew Kopeć.

Niestety, jego pismo gminni urzędnicy przesłali do PKP do działu zajmującego się nieruchomościami. Tu przekierowano je dalej – i tak krąży.

W międzyczasie na jednej z sesji Rady Gminy Zbigniew Kopeć po raz kolejny zwrócił uwagę na problem.

– Przystanek jest dewastowany. Mam prośbę do wójta, aby podjąć działania, by to ukrócić. Są uwagi od pasażerów, iż muszą odchodzić spod wiaty, bo siedzą tam „elementy” i spożywają alkohol. Co prawda nie są agresywni, ale jest to nieprzyjemne – podkreślił.

Wójt Dariusz Płoskonka zgodził się, iż to duży problem.

– Kilka razy rozmawiałem z komendantem komisariatu w Rajczy, aby teren parku i przystanku objąć szczególnym nadzorem, zwłaszcza w porze wieczornej. Sęk w tym, iż z tyłu za przystankiem są zakrzaczenia i drzewa, a dalej las. W momencie gdy ktoś podejdzie od strony kładki, a widać kto się zbliża, te osoby uciekają. Jednak nie będziemy siedzieć z założonymi rękoma i będziemy chcieli zakupić fotopułapki. W porozumieniu z PKP chcemy tam monitorować, czy jest spożywany alkohol, bo to jest zakazane w miejscu publicznym. To pozwoliłoby nam na ustalenie sprawców wykroczeń. Skoro nie da się trafić do wyobraźni, trzeba trafić do kieszeni potencjalnych sprawców. Na pewno nie pozostawimy tej sprawy, bo to nie jest miejsce do spożywania alkoholu i organizacji imprez okolicznościowych – zaznaczył wójt.

Skandalicznym natomiast pozostaje fakt, iż spółka PKP PLK nie robi nic w sprawie przystanku Rajcza Centrum. Czy naprawdę nie dało się znaleźć pieniędzy na przebudowę, montaż nowych ławek i wiaty z zamontowaniem informacji o opóźnieniach czy odwołanych pociągach? Na nasze pytania spółka PKP PLK przesłała odpowiedź o wszystkim, ale bez konkretów…

– Przebudowano perony w pięciu turystycznych miejscowościach: Łodygowice, Węgierska Górka, Milówka, Rajcza (to stacja oddalona 2 kilometry od przystanku Rajcza Centrum – przyp. red.) i Sól. Perony podwyższono, co ułatwia wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Osoby z ograniczoną możliwością poruszania się korzystają z pochylni i wygodnych dróg dojścia do peronów. Stacje wyposażyliśmy w wiaty, ławki i oświetlenie ledowe. Komunikację ułatwiają gabloty informacyjne z rozkładem jazdy. Efektem są wygodniejsze i bardziej komfortowe podróże pociągiem na linii kolejowej Węgierska Górka – Zwardoń. Ze względu na potrzebę ujednolicenia standardu wszystkich peronów i poprawy stanu technicznego infrastruktury zlokalizowanej w regionie o istotnym znaczeniu turystycznym, konieczność zwiększenia dostępności dla wszystkich podróżnych oraz postulaty zgłaszane przez lokalne społeczności i samorządy, w tej chwili analizowana jest możliwość przebudowy pozostałych przystanków na wskazanym odcinku linii kolejowej – stwierdziła Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego spółki PKP PLK.

Do tematu powrócimy.

Przystanek Rajcza Centrum. Wjazd i odjazd pociągu spółki Koleje Śląskie relacji Zwardoń – Katowice

Idź do oryginalnego materiału