Gile były jednymi z pierwszych poznawanych przeze mnie ptaków. Pamiętam z młodzieńczych lat 60-70. ubiegłego wieku, iż były w zimie stałymi bywalcami karmników w SP nr 21, do której uczęszczałem. Szczególnie pięknie ubarwione samce z pomarańczowo-łososiowym podbrzuszem i czarną
, ,czapką” na głowie zapadały długo w pamięć – pisze Mirosław Gawron w kolejnym odcinku cyklu „Ptaki Elbląga”/