Ponad 4 mln zł – tyle wyniosły od początku roku koszty utylizacji i odszkodowań z tytułu ptasiej grypy i rzekomego pomoru drobiu na Mazowszu. Przez cztery miesiące wybitych zostało 11 mln sztuk drobiu. W całym ubiegłym było to 15 mln.
Kontrole gospodarstw
Najwięcej przypadków jest w powiecie żuromińskim. W powiecie płockim tylko w maju stwierdzono dwa ogniska. Jak mówi Magdalena Kalińska, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Płocku, powstały specjalne strefy, a inspekcja weterynaryjna prowadzi wzmożone kontrole gospodarstw.
– My rozpoczęliśmy już tak zwane wizytacje, czyli kontrolę wszystkich ferm, które są w promieniu tych 3 km. I teraz będziemy też prosić sołtysów, żeby nam stworzyli listę hodowli przyzagrodowych. Też będziemy musieli sprawdzić, czy tam w tych hodowlach nic się nie dzieje – tłumaczy.
50 ognisk na Mazowszu
Podobne kontrole są we wszystkich zagrożonych powiatach, m.in. w ciechanowskim.
– Sprawdzamy stan zdrowia w drobiu, czy nie występują objawy, ale też sprawdzamy przestrzeganie obowiązujących nakazów i zakazów wprowadzonych rozporządzeniami wojewody mazowieckiego – mówi Mariusz Dobosz, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Ciechanowie.
W całej Polsce od początku roku odkryto 130 ognisk zjadliwej grypy ptaków, z czego na na Mazowszu około 50.

1 godzina temu













