Sezon grzewczy oznacza dla mieszkańców bloków kolejne wydatki. Nie każdy jednak wie, iż choćby bez wymiany grzejników czy kosztownego remontu można ograniczyć zużycie ciepła. Znaczenie mają ustawienie termostatów, sposób wietrzenia mieszkania, a choćby ustawienie mebli. Jest jednak istotny szczegół: nie każda oszczędność energii automatycznie przełoży się na niższy rachunek.
Fot. Warszawa w Pigułce.Nie trzeba zakręcać wszystkich kaloryferów. Ważna jest temperatura
Jednym z najprostszych sposobów ograniczenia kosztów ogrzewania jest utrzymywanie temperatury odpowiedniej do sposobu korzystania z pomieszczeń.
W salonie zwykle wystarcza około 20–21 stopni Celsjusza, natomiast w sypialni wiele osób komfortowo śpi przy 18–19 stopniach. W łazience może być potrzebna wyższa temperatura.
Nie ma potrzeby ogrzewania każdego pomieszczenia do 23 czy 24 stopni.
Według często przywoływanych szacunków obniżenie temperatury o 1 stopień może zmniejszyć zapotrzebowanie na energię do ogrzewania o około 5–6 procent. Rzeczywista oszczędność zależy jednak od budynku, pogody i instalacji.
Ważne, aby nie doprowadzać do nadmiernego wychłodzenia mieszkania. Zbyt niska temperatura sprzyja kondensacji wilgoci i rozwojowi pleśni, szczególnie w słabo wentylowanych pomieszczeniach.
Zasłaniasz grzejnik kanapą lub zasłoną? Możesz tracić ciepło
W wielu mieszkaniach kaloryfery znajdują się bezpośrednio pod oknami.
Problem pojawia się wtedy, gdy zostają zasłonięte grubymi zasłonami, zabudową meblową albo dużą kanapą.
Ciepłe powietrze powinno swobodnie krążyć po pomieszczeniu. o ile grzejnik jest zasłonięty, oddawanie ciepła do pokoju może być utrudnione.
Warto więc odsunąć meble od kaloryferów i zadbać o to, aby zasłony nie przykrywały ich powierzchni.
Nie należy również zasłaniać głowic termostatycznych. Gdy termostat znajduje się za grubą zasłoną, może reagować na temperaturę inną niż ta panująca w pozostałej części pokoju.
Wietrzenie mieszkania zimą. Ten błąd może zwiększać rachunki
Pozostawianie uchylonego okna na wiele godzin podczas mrozu powoduje stałą utratę ciepła.
Zamiast tego lepiej wietrzyć mieszkanie krótko i intensywnie, otwierając okno szeroko na kilka minut.
Przed wietrzeniem warto zmniejszyć nastawę termostatu, a po zamknięciu okna przywrócić wcześniejsze ustawienie.
Dzięki temu powietrze zostanie wymienione bez długotrwałego wychładzania ścian i wyposażenia.
Nie wolno jednak blokować kratek wentylacyjnych ani całkowicie rezygnować z wentylacji. Odpowiednia wymiana powietrza jest niezbędna dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców.
Grzejnik grzeje tylko częściowo? Sprawdź, czy nie jest zapowietrzony
Jeżeli kaloryfer pozostaje zimny u góry, wydaje odgłosy bulgotania albo ogrzewa pomieszczenie nierównomiernie, przyczyną może być powietrze w instalacji.
Zapowietrzony grzejnik nie zawsze pracuje prawidłowo.
W takiej sytuacji warto zgłosić problem administracji budynku albo skorzystać z pomocy osoby odpowiedzialnej za instalację.
W blokach z centralnym ogrzewaniem samodzielne ingerowanie w instalację bez znajomości jej konstrukcji może spowodować wyciek lub zakłócić pracę systemu.
Uszczelki w oknach mają znaczenie. Ciepło może uciekać przez szczeliny
Nieszczelne okna i drzwi balkonowe mogą powodować przeciągi oraz zwiększać zapotrzebowanie na ogrzewanie.
Warto sprawdzić stan uszczelek i zgłosić konieczność regulacji okien, jeżeli skrzydła nie domykają się prawidłowo.
Nie należy jednak samodzielnie likwidować nawiewników ani innych elementów zapewniających dopływ świeżego powietrza.
W budynkach z wentylacją grawitacyjną nadmierne uszczelnienie mieszkania może pogorszyć działanie wentylacji.
Zakręcanie kaloryferów w całym mieszkaniu nie zawsze się opłaca
Niektórzy mieszkańcy bloków całkowicie zakręcają grzejniki, licząc na znaczne oszczędności.
Takie działanie może jednak prowadzić do wychłodzenia ścian, zawilgocenia i pogorszenia komfortu cieplnego.
Dodatkowo mieszkanie przez cały czas może pobierać ciepło od sąsiednich lokali i przez wspólne elementy budynku.
W wielu wspólnotach i spółdzielniach obowiązują zasady rozliczania kosztów ogrzewania, które uwzględniają również koszty wspólne lub minimalny udział w kosztach ogrzewania.
Dlatego całkowite wyłączenie grzejników nie oznacza automatycznie zerowego rachunku.
Dlaczego rachunek nie zawsze spada, choćby gdy oszczędzamy?
To szczególnie ważne w budynkach wielorodzinnych.
Koszty ogrzewania mogą składać się z części stałej oraz zmiennej, zależnej od zużycia lub zasad podziału kosztów.
W części bloków stosowane są ciepłomierze lokalowe, a w innych podzielniki kosztów ogrzewania. Podzielnik nie mierzy bezpośrednio ilości energii w gigadżulach, ale dostarcza dane wykorzystywane do rozliczeń.
Na ostateczną opłatę mogą wpływać również koszty ogrzewania części wspólnych, straty ciepła i regulamin rozliczeń przyjęty w budynku.
Dlatego warto poprosić spółdzielnię lub zarządcę o szczegółowe rozliczenie i sprawdzić, jaka część rachunku rzeczywiście zależy od indywidualnego zużycia.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli mieszkasz w bloku i chcesz ograniczyć koszty ogrzewania tej zimy, zacznij od kilku prostych działań:
- Utrzymuj rozsądną temperaturę, zamiast przegrzewać mieszkanie.
- Nie zasłaniaj grzejników meblami i grubymi zasłonami.
- Wietrz krótko i intensywnie, bez wielogodzinnego uchylania okien.
- Sprawdź stan uszczelek, zachowując prawidłową wentylację.
- Zgłaszaj administracji problemy z grzejnikami.
- Sprawdź regulamin rozliczania kosztów ciepła w swoim budynku.
Najważniejsze: oszczędzanie na ogrzewaniu nie powinno oznaczać życia w zimnym i wilgotnym mieszkaniu. Najlepsze efekty przynosi ograniczanie niepotrzebnych strat ciepła przy zachowaniu bezpiecznej temperatury i prawidłowej wentylacji.

1 godzina temu















