Radna chciała czarnego punktu na przejściu dla pieszych na al. Sikorskiego. Miasto: to nic nie zmieni

1 godzina temu
Zdjęcie: Potrącenie pieszego na al. Sikorskiego


Czy postawienie tablicy ostrzegawczej w miejscu tragedii realnie zmusi kierowców do zdjęcia nogi z gazu? Po dwóch śmiertelnych potrąceniach pieszych, do których doszło w czerwcu i lipcu na al. gen. Władysława Sikorskiego w Lublinie, miejska radna Justyna Budzyńska zażądała utworzenia tam tzw. czarnego punktu. Władze Lublina ucięły jednak temat, odpowiadając wprost: same ostrzeżenia nie poprawią bezpieczeństwa, dlatego miasto planuje zupełnie inne rozwiązania.

Radna chciała tablicy, Ratusz punktuje nieskuteczność

W ocenie radnej Justyny Budzyńskiej ustawienie jaskrawej tablicy informującej o liczbie wypadków i ofiar śmiertelnych przed przejściem dla pieszych przy skrzyżowaniu z ul. Żołnierską podziałałoby na wyobraźnię kierowców i powstrzymało notoryczne przekraczanie prędkości na tym odcinku. Odpowiedzi na interpelację udzielił Tomasz Fulara, zastępca prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju.

– Miasto nie planuje wprowadzenia tego rodzaju tablicy. Wynika to przede wszystkim z oceny skuteczności tego typu rozwiązań oraz przyjętego w tej chwili podejścia do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, które powinno w pierwszej kolejności koncentrować się na działaniach mających bezpośredni wpływ na zachowanie uczestników ruchu oraz na rozwiązaniach infrastrukturalnych i organizacyjnych. Doświadczenia związane ze stosowaniem tzw. „czarnych punktów” wskazują, iż samo informowanie kierujących o liczbie wypadków i ich ofiar nie stanowi trwałego rozwiązania problemu bezpieczeństwa – wyjaśnia wiceprezydent Tomasz Fulara.

Twarda inżynieria zamiast tablic. Policja bada odcinek

Zamiast znaków, które kierowcy gwałtownie zaczynają ignorować, magistrat stawia na zmiany organizacyjne i inżynieryjne. Urząd Miasta otrzymał już z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie kompletne dane powypadkowe dotyczące tego przejścia. Analizie poddawane są okoliczności wcześniejszych tragedii, natężenie ruchu oraz konkretne manewry kierowców stwarzające zagrożenie.

Pod uwagę brane są w tej chwili dwa najważniejsze scenariusze:

  • wprowadzenie dodatkowego oznakowania i doświetlenia, które wymusi fizyczną reakcję kierowców przed pasami,
  • zmiana prowadzenia tras pieszych i skierowanie ruchu w stronę skrzyżowania al. Sikorskiego z al. Warszawską, al. Kraśnicką i Al. Racławickimi (rondo Honorowych Krwiodawców).
Przejście dla pieszych na al. Sikorskiego do likwidacji? Miasto reaguje po tragicznych wypadkach

O opinię w sprawie proponowanych korekt Ratusz poprosił już adekwatne Rady Dzielnic. Na podstawie zebranych uwag oraz policyjnych analiz powstanie nowa dokumentacja projektowa dla al. Sikorskiego.

Idź do oryginalnego materiału