Dla Radomiaka był to wyjątkowy mecz. Po raz pierwszy kibice mogli zasiąść na czterech trybunach wybudowanego od podstaw stadionu przy ul. Struga.
Radomiak zaczął w imponującym stylu. Już na poczatku Rafał Wolski popisał się efektownym podaniem do Capity. Ten wpadł w pole karne, przełożył sobie piłkę na lewą nogę i precyzyjnym strzałem nie dał szans Marcelowi Łubikowi.
Kilka minut później Roberto Alves odbił przed siebie piłkę po strzale z dystansu Roberto Alvesa, a Zie Ouattara nie miał problemów ze skuteczną dobitką.
Piłkarze Radomiaka schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem
Druga połowa gry
W 10. minucie II połowy Capita podał do Mauridesa, a ten przez kilkadziesiąt metrów biegł sam w kierunku bramki Górnika.
Swój rajd sfinalizował efektową podcinką nad Łubikiem i strzelił swojego szóstego gola w sezonie. Chwilę później Roberto Alves precyzyjnym strzałem z kilkunastu metrów podwyższył prowadzenie Radomiaka
Radomiak już do końca kontrolował przebieg gry. W 83. minucie kolejną bramkę mógł zdobyć Abdoul Tapsoba, ale tym razem bramkarz Górnika popisał się udaną interwencją.
Górnik, który wciąż pozostaje liderem tabeli, poniósł najwyższą porażkę w tym sezonie. Po raz pierwszy też stracił więcej niż dwa gole w meczu.

7 godzin temu







![„Szóstka” wygrywa zmagania w szczypiorniaka [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/11/Dp-LS7Oy_wynik.jpg)









