Rafał Janicki przed finałem STS Pucharu Polski. "Twardo stąpamy po ziemi"

roosevelta81.pl 1 tydzień temu
Zdjęcie: Zawisza_Janicki


Finał STS Pucharu Polski już 2 maja o 16:00 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Ponad 50-tysięczna publiczność zasiądzie na domowym obiekcie Reprezentacji Polski, aby zobaczyć finałowy mecz Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa. Na kilka dni przed meczem na łamach portalu Łączy Nas Piłka ukazał się wywiad z naszym defensorem Rafałem Janickim.

Rozmowa z obrońcą Górnika Zabrze obfitowała w pytania o STS Puchar Polski. Dla "Generała" będzie to pierwszy taki finał po 16 latach gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. W kontekście naszej sytuacji w tabeli oraz uczestnictwa w finale STS Pucharu Polski piłkarz został między innymi zapytany o to: Jak zrobić, żeby na koniec nie zostać z niczym?

- Każdy z nas ma świadomość sytuacji. Twardo stąpamy po ziemi i po każdym wygranym meczu przydaje się trochę chłodnej głowy. Mamy doświadczony zespół i trenera, który już coś osiągnął, więc wie, jak z nami rozmawiać i jak prowadzić drużynę w takim momencie. Nie jest też tak, iż po meczu z Rakowem świat się skończy. Oczywiście wszyscy chcemy zdobyć Puchar Polski, ale później zostaną jeszcze cztery kolejki ligowe - podsumował zawodnik drużyny z Roosevelta.

Janicki dodatkowo wskazał, iż wbrew pozorom półfinał z Zawiszą Bydgoszcz nie był łatwy mentalnie. Na pytanie, czy tamten mecz go czegoś nauczył, odpowiedział: -- Zdecydowanie. I paradoksalnie myślę, iż tamto spotkanie mentalnie mogło być trudniejsze niż finał. W Bydgoszczy to my mogliśmy bardzo dużo stracić, a Zawisza mógł tylko zyskać. Teraz jest mecz z gatunku "50 na 50". Oczywiście to wielkie wydarzenie, ale pod względem psychicznym może być choćby łatwiej.

Zachęcamy do zapoznania się z całą treścią artykułu na łamach portalu Łaczy Nas Piłka.

Źródło: ŁączyNasPiłka.pl / Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału