Raper i społecznik z Kalisza poszedł do sądu. Chce ścigać internautów za lajki pod hejterskim wpisem

1 godzina temu
- Zależy mi najbardziej na przeprosinach i pokazaniu, iż hejt nie jest bezkarny, podobnie jak popieranie go lajkami. Polubienie to aprobowanie oszczerstw i współudział w hejcie - mówi Krzysztof Gorzkiewicz.
Idź do oryginalnego materiału