Region się starzeje i kurczy. Prognozy dla Podkarpacia niepokoją

7 godzin temu

Na Podkarpaciu ubywa mieszkańców, a proces wyludniania ma kilka wyraźnych przyczyn. Region od lat notuje ujemny przyrost naturalny – rodzi się mniej dzieci, niż umiera mieszkańców – a dodatkowo więcej osób wyjeżdża, niż się osiedla. Spada także liczba zawieranych małżeństw, a decyzje o posiadaniu dzieci są odkładane na później. Najnowsze dane Główny Urząd Statystyczny pokazują, iż to nie chwilowe zjawisko.

Mniej mieszkańców, mniej urodzeń

Z danych statystycznych wynika, iż na koniec 2025 roku województwo podkarpackie liczyło około 2,1 mln mieszkańców. W ciągu zaledwie roku liczba ludności spadła o ponad 9,2 tys. osób . To efekt kilku nakładających się zjawisk: malejącej liczby urodzeń, wciąż wysokiej liczby zgonów oraz ujemnego salda migracji.

W 2025 roku odnotowano 12,8 tys. urodzeń i aż 19,5 tys. zgonów. Oznacza to wyraźnie ujemny przyrost naturalny – minus 3,2 na 1000 mieszkańców. Choć liczba zgonów nieco spadła w porównaniu z rokiem wcześniejszym o 838 osób, to spadek liczby urodzeń był jeszcze bardziej odczuwalny. Urodziło się o 1015 dzieci mniej niż w 2024 roku. Zawarto również o 223 mniej małżeństw.

Równocześnie region traci mieszkańców także w wyniku migracji – saldo migracji stałej wyniosło minus 2,5 tys. osób.

Rzeszów wyjątkiem na tle regionu

Na tle całego województwa wyróżnia się Rzeszów, który jako jedyne miasto wojewódzkie notuje dodatni przyrost naturalny oraz dodatnie saldo migracji. W 2025 roku liczba mieszkańców stolicy regionu wzrosła do 199,4 tys., czyli o ponad 1,1 tys. więcej niż rok wcześniej .

W mieście urodziło się 1,9 tys. dzieci, a przyrost naturalny wyniósł 1,4 na 1000 mieszkańców . To pokazuje, iż ośrodki miejskie – szczególnie dynamicznie rozwijające się – mogą jeszcze przyciągać ludność i łagodzić negatywne trendy.

Starzejące się społeczeństwo

Struktura wieku mieszkańców również wskazuje na postępujące starzenie się społeczeństwa. Najliczniejszą grupą na Podkarpaciu są dziś osoby w wieku 40–44 lata – ponad 170 tys. mieszkańców . W kolejnych latach grupa ta będzie przesuwać się do wyższych kategorii wiekowych, co oznacza rosnący udział seniorów.

To z kolei będzie miało wpływ na rynek pracy, system ochrony zdrowia oraz system emerytalny.

Wśród mieszkańców Podkarpacia 51,1% stanowiły kobiety. Podkarpackie, podobnie jak w poprzednich latach, było najmniej zurbanizowanym województwem. W 2025 r. na wsi mieszkało 59,0% ludności.

Trend ogólnopolski

Sytuacja Podkarpacia wpisuje się w szerszy, ogólnopolski trend. Polska od kilku lat walczy z niską dzietnością i starzeniem się społeczeństwa. Prognozy demograficzne wskazują, iż liczba ludności kraju będzie systematycznie spadać w kolejnych dekadach.

Eksperci zwracają uwagę, iż choćby poprawa wskaźników dzietności nie odwróci gwałtownie tego procesu. Zmiany demograficzne mają charakter długofalowy i są trudne do zahamowania.

Co dalej?

Spadek liczby ludności to nie tylko statystyka – to realne wyzwania dla samorządów i gospodarki. Mniej mieszkańców oznacza m.in. mniejsze wpływy z podatków, problemy z utrzymaniem infrastruktury czy niedobory pracowników.

Podkarpacie, podobnie jak inne regiony Polski, stanie przed koniecznością dostosowania się do nowych realiów demograficznych. najważniejsze będą działania wspierające rodziny, polityka migracyjna oraz rozwój miast, które – jak pokazuje przykład Rzeszowa – mogą jeszcze przyciągać nowych mieszkańców.

Jedno jest pewne: proces depopulacji już się rozpoczął i nic nie wskazuje na to, by w najbliższych latach miał się zatrzymać.

źr. GUS Rzeszów

Idź do oryginalnego materiału