Rekord na Partynicach! Ponad 118 tysięcy widzów przed końcem sezonu

strefamiast.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Pierwsze konie pojawią się w padoku o godz. 10:30. Pół godziny później wystartuje pierwsza gonitwa, natomiast ostatnią zaplanowano na godz. 14:30.


Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice kończy najbardziej udany pod względem frekwencji sezon w swojej historii! Tegoroczne wyścigi obejrzało już 118 300 widzów, czyli o 24% więcej niż w całym rekordowym sezonie 2025. A sezon się nie skończył.

– Nasi zaprzyjaźnieni partnerzy z europejskich torów z niedowierzaniem kręcą głową – mówi Jerzy Sawka, dyrektor Partynic. Tymczasem przed nami jeszcze ostatni, 12. dzień wyścigowy. W środę, 11 listopada, tradycyjnie w Święto Niepodległości, Partynice zapraszają na wielki finał sezonu. W programie osiem gonitw, w tym widowiskowa Nagroda Zamknięcia Sezonu, a także finał Wrocławskiej Ligi Hobby Horse, przejażdżki na kucykach i zwiedzanie stajni. Dla uczestników przygotowano dodatkową komunikację miejską, w tym specjalną linię autobusową S7. Początek wyścigów o godz. 11. Wstęp wolny!

Tegoroczny sezon wyścigowy na Partynicach przejdzie do historii. Już po jedenastu dniach wyścigowych pobity został dotychczasowy rekord frekwencji, ustanowiony w 2025 roku. Wrocławski tor odwiedziło łącznie 118 300 widzów, czyli o 22 900 osób (24%) więcej niż w całym ubiegłym sezonie. Co istotne, wynik ten osiągnięto jeszcze przed ostatnim dniem tegorocznych wyścigów.

– To był rok rekordów. Wielka Wrocławska miała 22 tys. widzów, o 1 tys. więcej niż Otwarcie Sezonu po covidowej pandemii, a wtedy ludzie spragnieni byli wolności, zabawy, festynu. Ale tegoroczny dzień startu sezonu też był znakomity – 20 tys. ludzi. Mamy się z czego cieszyć, bo takiej jak wrocławska publiczność, można nam zazdrościć. Bardzo jej dziękuję za wierność i zapraszam na pożegnanie sezonu 2026. I na rok 2027, w którym tor osiągnie piękny wiek 120-latka – mówi dyr. Jerzy Sawka.

Po siedmiu miesiącach sportowych emocji nadszedł czas na ostatnią odsłonę sezonu. 11 listopada rozegranych zostanie osiem gonitw płaskich, płotowych i przeszkodowych.

Najważniejszym punktem programu będzie Nagroda Zamknięcia Sezonu 2026 – międzynarodowa gonitwa przeszkodowa na dystansie 3800 metrów, z pulą nagród wynoszącą 36 000 zł.

W programie znajdą się również gonitwy upamiętniające ważne postaci polskich wyścigów konnych – przeszkodowa Nagroda Tadeusza Dachowskiego oraz płotowa Nagroda gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego. Nie zabraknie także rywalizacji na dystansach płaskich, w tym gonitwy o Nagrodę KOWR.

Pierwsze konie pojawią się w padoku o godz. 10:30. Pół godziny później wystartuje pierwsza gonitwa, natomiast ostatnią zaplanowano na godz. 14:30.

Ostatniemu dniowi wyścigowemu towarzyszyć będą atrakcje dla całych rodzin. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie wielki finał Wrocławskiej Ligi Hobby Horse. Młodzi zawodnicy po raz ostatni w tym sezonie powalczą o punkty do klasyfikacji generalnej. Zawody rozpoczną się już o godz. 10:30.

Na najmłodszych czekać będą również przejażdżki na kucykach, a dodatkową atrakcją będzie pokaz jazdy na monocyklu.

11 listopada będzie także ostatnią w tym roku okazją do zwiedzenia partynickiej stajni rekreacyjnej podczas dnia wyścigowego. Pod opieką instruktora uczestnicy poznają codzienne życie koni, dowiedzą się więcej o ich zwyczajach, pielęgnacji i żywieniu. Zaplanowano cztery tury zwiedzania: o godz. 12, 13;, 14:15 i 15:15. Liczba miejsc jest ograniczona. Bilety dostępne są na stronie bilety.torpartynice.pl, lub podczas wydarzenia w miarę dostępności miejsc.

Na kolejne wyścigowe emocje publiczność będzie musiała poczekać do wiosny 2027 roku, który dla Partynic okaże się wyjątkowy – wrocławski tor będzie obchodził jubileusz 120-lecia swojego istnienia.

Więcej: www.torpartynice.pl.

Idź do oryginalnego materiału