Jeszcze kilka lat temu branża lotnicza i turystyczna zmagała się z ogromnym spadkiem liczby podróżnych z uwagi na pandemię i ograniczenia z nią związane. Choć czasy zapisały się na czarnych kartach historii lotnisk, to w Poznaniu nie ma śladu po tamtejszych spadkach. Rok 2025 był kolejnym, w którym udało się pobić rekordy popularności, a zaraz okazał się być najlepszych w historii poznańskiego portu.
Przez cały rok na Ławicy obsłużono 4 144 829 pasażerów, czyli o aż 15% więcej niż rok wcześniej. Dzięki temu, Poznań może pochwalić się jednym z najszybciej rozwijających się lotnisk w swoim segmencie w Europie. Co ciekawe, ostatni rok przed pandemią, choć wówczas był rekordem, miał wynik niemal o połowę mniejszy, bo 2,38 mln podróżnych.
Jak wynika ze statystyk, w 2025 roku pasażerowie najchętniej korzystali z linii niskokosztowych, czyli segmentu LCC, które mają najbardziej rozwiniętą siatkę połączeń na Ławicy. Obsłużono ponad 2,33 mln podróżnych, a więc niemal połowę całkowitego wyniku lotniska. Jednocześnie, to wzrost ok. 18% w stosunku do poprzedniego roku. Największy udział w wyniku miała linia Ryanair, która ma także największą liczbę połączeń ze stolicy Wielkopolski.
Wzrosła także liczba osób podróżujących w ramach połączeń tradycyjnych, a więc segmentu Legacy. W 2025 roku skorzystało z nich o 19% więcej osób, niż rok wcześniej. Łącznie to ponad 615 tysięcy osób przez cały rok. Nie bez znaczenia była decyzja KLM, która uruchomiła połączenia dwa razy dziennie między Poznaniem a Amsterdamem. Czy w tym roku także można spodziewać się rekordu? Może być to trudne po decyzji Lufthansy, która zdecydowała się usunąć z siatki połączenie Poznań-Monachium od 29 marca 2026 roku.
Dużym zainteresowaniem wśród pasażerów na ławicy cieszyła się też oferta czarterowa. Z biurami podróży latało ponad 1,19 mln pasażerów, a więc ok. 8% więcej niż rok wcześniej.
Port udostępnił także miesięczne statystyki za grudzień 2025 roku. To miesiąc z jednej strony związany z podróżami do domów przez osoby mieszkające poza granicami Polski, z drugiej odpoczynku od podróży i spędzania czasu z rodziną. Okazuje się jednak, iż coraz chętniej poznaniacy uciekają przed zimą i chłodem także tuż przed Świętami i w okresie świąteczno-noworocznym.
W grudniu obsłużono ponad 232 tysięcy pasażerów, a więc ok. 16% więcej niż w grudniu 2024 roku. Wyjątkowo chętnie latano w kierunkach cieplejszych niż polski klimat – do Dubaju, Pafos, Malagi czy Walencji.
Rok 2025 był także dla poznańskiego portu czasem zmian. Od wiosny dostępna jest nowa strefa kontroli bezpieczeństwa, dzięki której nie trzeba już wyciągać z bagażu podręcznego elektroniki i płynów. Tych drugich można także przewozić więcej – choćby w dużych butelkach. Dzięki nowym sprzętom, kontrola przebiega szybciej niż do tej pory. Jednocześnie, metamorfozę przeszedł także sklep duty-free.
Wynik cieszy władze lotniska, choć wskazują jednocześnie na problemy, z jakimi od lat walczy port, głównie z uwagi na ograniczenia lokalizacyjne i wypłacane odszkodowania.
„Wzrost liczby pasażerów we wszystkich segmentach pokazuje, iż skutecznie odpowiadamy na potrzeby pasażerów. Cieszy nas zarówno rosnąca oferta połączeń regularnych, jak i niezmiennie duże zainteresowanie lotami wakacyjnymi. Niestety restrykcje dotyczące operacji nocnych powodują, iż w przyszłości nie będziemy mogli rozwijać się tak szybko, jak nasi konkurenci” – podkreśla Grzegorz Bykowski, prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica.
W 2026 roku planowane jest jednak uruchomienie nowych połączeń, wraz z pojawieniem się nowej linii – Swiss, która połączy Poznań z Zurychem. Jednocześnie, linia Wizzair poleci do Bazylei oraz Podgoricy.

2 godzin temu
![Ścieżka pieszo-rowerowa przy DK nr 51 coraz bliżej. Połączy Dywity z Ługwałdem [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/45/45874/07edfba3d67849bded845670fa3e00ff_220x165.jpg)







