Budżet Pruszkowa na 2026 rok to rekordowe zadłużenie, ogromne wydatki na oświatę i transport oraz inwestycje blisko mieszkańców. Sprawdź szczegół
y.Budżet Pruszkowa na 2026 rok. Ile pieniędzy ma miasto?Projekt budżetu Miasta Pruszkowa na 2026 rok został oparty – jak podkreślają władze miasta – na realnych możliwościach finansowych samorządu. Zaplanowane dochody wynoszą 574 052 139,29 zł, z czego zdecydowaną większość stanowią dochody bieżące – 557 451 663,35 zł. Dochody majątkowe zaplanowano na poziomie 16 600 475,94 zł.Po stronie wydatków kwota jest wyraźnie wyższa i sięga 606 686 381,97 zł. Aż 533 094 089,97 zł to wydatki bieżące, czyli środki niezbędne do codziennego funkcjonowania miasta, realizacji zadań własnych i utrzymania
infrastruktury.Co istotne, projekt budżetu został pozytywnie zaopiniowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową, która nie stwierdziła zagrożeń dla stabilności finansowej
Pruszkowa.Rekordowe zadłużenie Pruszkowa. Skąd wzięło się ponad 215 mln zł długu?Mimo pozytywnej opinii RIO, w debacie publicznej coraz częściej pojawiają się głosy, iż budżet jest – jak mówią krytycy – „katastrofą”. Powód? Zadłużenie miasta przekroczyło 215 mln zł, co dla wielu mieszkańców brzmi alarmują
co.Faktem jest, iż poziom zadłużenia Pruszkowa jest wysoki. Jednocześnie – zgodnie z art. 243 ustawy o finansach publicznych – wynosi on 37%, przy dopuszczalnym limicie 60%. Jak podkreślają władze miasta, nikt nie zamierza zadłużać Pruszkowa bardziej, niż jest to absolutnie
konieczne.Problem tegorocznego budżetu ma jednak swoje źródło w przeszłości. Zobowiązania zaciągnięte choćby w 2016 roku wciąż są spłacane, a ich ciężar finansowy odczuwalny jest do dziś.W latach 2016–2018 miasto zaciągnęło kredyty na kwotę 98 325 467 zł.W latach 2019–2023 kolejne zobowiązania wyniosły aż 292 385 958,93 zł.W latach 2024–2025 zadłużenie wzrosło o następne 32 575 854,37 zł.Rekord zadłużenia przypadł na poprzednią kadencję, gdy wartość zaciągniętych kredytów sięgnęła niemal 300 mln zł.Szczególne emocje budzi jeden z kredytów zaciągniętych w grudniu 2022 roku w Banku Polskiej Spółdzielczości S.A. Chodzi o zobowiązanie na kwotę ponad 27 mln zł, zaciągnięte w trybie tzw. „z wolnej ręki”. To – jak podkreślają krytycy – najdroższy kredyt od 2016 roku, z rekordowo wysoką marżą, oprocentowaniem i długim okresem spłaty. Co więcej, miasto będzie spłacać to zobowiązanie aż do 2045
roku.Jednocześnie warto zauważyć, iż bez kredytów nie udałoby się zrealizować części kluczowych inwestycji, takich jak budowa dwóch szkół podstawowych czy współfinansowanie tunelu w ciągu ul. Dział
kowej.Koszt długu w 2026 roku. Miliony na same ratyKonsekwencje decyzji finansowych z ostatnich dziewięciu lat są bardzo konkretne. W 2026 roku Pruszków przeznaczy około 28,8 mln zł na obsługę i spłatę zadłużenia.W tej kwocie mieści się:12,5 mln zł kosztów obsługi długu,ponad 16,3 mln zł na spłatę rat wcześniejszych kredytó
w.To suma porównywalna z poziomem nowych wydatków inwestycyjnych, na które miasto planuje zaciągnąć zobowiązania w wysokości 32 mln zł.Inwestycje blisko mieszkańców, nie tylko „wielkie projekty”Choć uwagę opinii publicznej przyciągają duże inwestycje, takie jak Centrum Dziedzictwa Kulturowego, ogromny plac zabaw w parku Kościuszki, wiadukt przy ul. Przytorowej czy popularna ścieżka spacerowa nad Utratą, budżet 2026 roku stawia także na mniejsze, lokalne
zadania.Jednym z kluczowych projektów będzie opracowanie dokumentacji przebudowy ul. Kościuszki, która ma być gotowa w listopadzie 2026 roku. To umożliwi rozpoczęcie prac w 2027 roku. Wcześniejsza koncepcja – zakładająca m.in. jednokierunkowy ruch i funkcję deptaka – wywołała tak duże kontrowersje, iż nie uzyskała akceptacji Rady
Miasta.Tym razem projekt ma być przemyślany i poddany konsultacjom społecznym, aby uniknąć kosztownych błędó
w.Ulice, drogi i infrastruktura. Konkretne kwotyW 2026 roku miasto planuje m.in. przebudowę nawierzchni wielu ulic, w tym: Grafitowej, Malwy, Przemysłowej, Moniuszki, Olszowej, Szczęsnej, 3 Maja, Ciechanowskiej, Czarnieckiego, Daszyńskiego, Ewy, Niepodległości czy
Wapiennej.Zaplanowano również budowę i rozbudowę dróg, m.in. ronda na skrzyżowaniu ul. Żbikowskiej i Ożarowskiej, łączników drogowych oraz modernizację wielu ulic na terenie Pruszkowa i w sąsiednim
Piastowie.Miasto inwestuje też w infrastrukturę rowerową, chodniki oraz rozwój tras rowerowych wzdłuż linii
WKD.Jaśniej i taniej. Oświetlenie, szkoły i termomodernizacjeJednym z największych projektów poprawiających estetykę i bezpieczeństwo będzie kompleksowa wymiana oświetlenia ulicznego o wartości ponad 13 mln zł, z czego 6,3 mln zł przypada na 2026
rok.Budżet obejmuje również:termomodernizacje budynków komunalnych,inwestycje w szkołach i przedszkolach,rozbudowę Targowiska Miejskiego z parkingiem podziemnym pełniącym funkcję schronienia,inwestycje sportowe, w tym pumptrack.Oświata i transport pożerają budżetNajwiększym obciążeniem budżetu pozostaje oświata. W 2026 roku miasto przeznaczy na nią 265 010 740,77 zł, czyli aż 47,54% całego budżetu. Samo utrzymanie szkół podstawowych kosztuje 115,4 mln zł.Na lokalny transport zbiorowy zaplanowano ponad 21 mln zł, co pozwala utrzymać bezpłatną komunikację miejską oraz najwyższe możliwe dopłaty do Karty Metropolitalnej. Od 1 lipca 2026 roku na ulice Pruszkowa mają wyjechać nowe
autobusy.Dofinansowanie CKiS pod lupąDuże emocje wzbudziło także 3,5 mln zł dofinansowania dla Centrum Kultury i Sportu. Jak podkreślano podczas dyskusji budżetowej, 2 mln zł to podniesienie kapitału zakładowego spółki, której możliwości zarobkowe są ograniczone przez preferencyjne stawki czynszu dla miejskich instytucji
kultury.Pozostałe 1,5 mln zł przeznaczono na monitoring stadionu – inwestycję niezbędną do rozgrywania meczów m.in. Znicza Pruszków i Pogoni
Grodzisk.Budżet realny, choć daleki od ideałuPrezydent Pruszkowa Piotr Bąk podkreśla, iż nie jest to budżet marzeń, ale kompromis pomiędzy spłatą ogromnych zobowiązań a dalszym rozwojem miasta. W realnym świecie – jak zaznacza – nie istnieją budżety
idealne.Budżet Pruszkowa na 2026 rok to trudny balans między przeszłością a przyszłością. Czy obrana droga okaże się słuszna? Odpowiedź przyniosą kolejne lata – i decyzje podejmowane dziś.Czytaj więcej: