Mazovia Mińsk Mazowiecki i Olimpia Elbląg podzieliły się punktami po meczu, w którym emocji nie brakowało do ostatnich sekund. Gospodarze prowadzili, później przez całą drugą połowę grali w osłabieniu, a Olimpia zdołała odwrócić wynik. Ostatnie słowo należało jednak do Mazovii, która niemal w ostatniej akcji doprowadziła do remisu 2:2. Obaj trenerzy patrzyli na ten rezultat z zupełnie innej perspektywy.