
Górnik Łęczna, w ciągu kilku dni sprawdził się na tle dwóch świdnickich trzecioligowców. Zdecydowanie lepiej z tego sprawdzianu wyszła Avia, która dzisiaj, na wyjeździe, zremisowała 1:1. Żółto – niebiescy, szczególnie przed przerwą zaprezentowali się z bardzo dobrej strony.
W środę, na przeciwko ekipy z Łęcznej stanęła Świdniczanka. Drużyna Łukasza Jankowskiego przegrała wysoko, 1:6, a swój występ, w mediach społecznościowych podsumowała krótko – “Konkretna lekcja piłki nożnej od pierwszoligowca”. Przed dzisiejszym starciem Górnika z Avią wiadomo było, iż lider III ligi, grupy IV, to już przeciwnik z wyższej półki. Przewidywania potwierdziły się na boisku. Do przerwy oba zespoły nie znalazły sposobu na sforsowanie defensywy rywala. Po zmianie stron udało im się to raz, choć trzeba przyznać, iż to miejscowi prowadzili grę. Pierwsi do siatki trafili jednak Świdniczanie. W 60 min. gry Wiktor Marek wykorzystał prezent od golkipera gospodarzy i skierował futbolówkę do pustej bramki. Wyrównanie przyszło osiemnaście minut później, za sprawą świeżo pozyskanego przez zielono – czarnych Lukę Gucka. Występ żółto – niebieskich w pierwszej połowie podsumował obrońca, Mateusz Jarzynka.
– Wyglądaliśmy dobrze, pomimo tego, iż od półtora tygodnia bardzo mocno trenujemy – powiedział popularny “Jarza”. – Zrealizowaliśmy, przynajmniej część, założeń, jakie trener nakreślił nam przed mecze. Szkoda, iż nic “nie wpadło”. Uważam jednak, iż nie było widać, iż między nami jest dwa poziomy różnicy.
Górnik Łęczna – Avia Świdnik 1:1 (0:0)
Avia I połowa: Białka, Rozmus, Jarzynka, Zbozień, Janik, Jodłowski, Uliczny, zawodni testowany, Assuncao, Remeniuk, Zuber
Avia II połowa: Bartnik, zawodnik testowany, Kursa, Dobrzyński, Pigiel, Zawadzki, Kamiński, Kalinowski, zawodnik testowany, Wąsowicz, Marek
fot. Avia Świdnik

1 godzina temu












