Prace remontowe na Moście Kotlarskim weszły w kolejny istotny etap. Wykonawca przygotowuje się do osadzenia i trwałego zamocowania pierwszej nowej dylatacji od strony Zabłocia. Łącznie na przeprawie zamontowanych zostanie osiem nowych urządzeń.
Dotychczasowe dylatacje zostały już całkowicie zdemontowane, a miejsca ich posadowienia odpowiednio przygotowano do montażu nowych elementów. To jeden z najważniejszych etapów prowadzonych w tej chwili prac, ponieważ dylatacje odpowiadają za bezpieczną pracę konstrukcji mostu i kompensowanie jej naturalnych przemieszczeń.
Urządzenia, które znajdują się już na miejscu, zostały wstępnie ustawione, wypoziomowane i dopasowane do docelowej wysokości nawierzchni jezdni. W kolejnym etapie ekipy wykonują otwory montażowe oraz osadzają w konstrukcji żelbetowej kotwy mocowane przy użyciu specjalistycznej żywicy.
Następnie urządzenie dylatacyjne jest unoszone, a pod jego podstawę wylewana zostaje masa montażowa. Po osadzeniu we adekwatnym położeniu dylatacja jest trwale mocowana do konstrukcji mostu dzięki wcześniej zakotwionych śrub.
Osiem nowych urządzeń na moście
Łącznie na Moście Kotlarskim zamontowanych zostanie osiem urządzeń dylatacyjnych – po cztery po każdej stronie obiektu. w tej chwili prace koncentrują się na dylatacji jednomodułowej od strony Zabłocia.
Montaż wymaga dużej precyzji, ponieważ urządzenia muszą zostać dokładnie wypoziomowane i dopasowane do niwelety jezdni. Od prawidłowego wykonania prac zależy zarówno trwałość konstrukcji, jak i komfort przejazdu kierowców.
Pogoda może wpłynąć na harmonogram
Tempo robót jest uzależnione od warunków atmosferycznych. Opady deszczu mogą uniemożliwić prawidłowe wykonanie części prac montażowych, zwłaszcza tych związanych z zastosowaniem żywic, kotew oraz masy montażowej.
W przypadku sprzyjającej pogody wykonawca planuje jeszcze dziś osadzić dylatację na przygotowanej masie montażowej i trwale zamocować ją do konstrukcji mostu.
Remont Mostu Kotlarskiego jest realizowany etapami, tak aby możliwe było utrzymanie ruchu na przeprawie. Kierowcy powinni jednak przez cały czas liczyć się z utrudnieniami i zwężeniami w rejonie prowadzonych robót.
Grzegorz Górski

10 godzin temu













