Dolnośląski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych apeluje do seniorów, którzy osiągnęli ustawowy wiek emerytalny i pobierają rentę rodzinną, o składanie wniosków o przyznanie własnej emerytury. Uzyskanie statusu emeryta formalnie znosi limity przychodów, umożliwiając dorabianie bez ograniczeń i bez konieczności rozliczania się z urzędem. Zmiana ta ma najważniejsze znaczenie dla stabilności finansowej osób pracujących po stracie współmałżonka we Wrocławiu oraz całym regionie.
Progi przychodowe i zasady zawieszania świadczeń
Osoby pobierające rentę rodzinną, które nie osiągnęli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn), podlegają ograniczeniom w dorabianiu. Od czerwca bieżącego roku bezpieczny próg dodatkowego miesięcznego przychodu wynosi 6 694,10 zł brutto (70 proc. przeciętnego wynagrodzenia) – zarobki poniżej tej kwoty nie wpływają na wysokość wypłat.
Jeśli przychód przekroczy ten próg, świadczenie jest pomniejszane o kwotę przewyższenia. Natomiast przekroczenie poziomu 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli kwoty 12 431,80 zł brutto, skutkuje całkowitym zawieszeniem wypłaty renty przez ZUS.
Dlatego zachęcam panie i panów, którzy osiągną ustawowy wiek emerytalny do złożenia wniosku o naliczenie im ich własnej emerytury. Po uzyskaniu statusu emeryta nawet, gdy nie przejdą na własne świadczenie tylko przez cały czas będą dostawać rentę rodzinną z ZUS, bo np. jest ona wyższa niż byłaby własna emerytura – można dorabiać bez ograniczeń i nie trzeba się z nami rozliczać
— wskazuje Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku.
Problem ten dotyczy w dużej mierze kobiet, które z przyczyn rodzinnych lub opiekuńczych nie wypracowały własnego stażu ubezpieczeniowego i po śmierci partnera podejmują zatrudnienie w celu poprawy sytuacji materialnej.
Renta po zmarłym nie zawsze jest tak wysoka żeby panie mogły siedzieć w domu i żyć wyłącznie z wypłat od nas, dlatego pracują a to rodzi obowiązek rozliczania z nami dodatkowych dochodów
— przestrzega Iwona Kowalska-Matis.
Brak ryzyka finansowego i renta wdowia
Przeliczenie kapitału i formalne przyznanie emerytury nie oznacza automatycznej straty prawa do renty rodzinnej, która wynosi zwykle 85 proc. świadczenia, jakie przysługiwałoby zmarłemu. Przepisy gwarantują, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie kontynuował wypłatę tego świadczenia, które jest korzystniejsze finansowo dla ubezpieczonego.
Nie ma, więc ryzyka, iż nagle wdowa zacznie dostawać mniejsze wypłaty
— zapewnia rzeczniczka.
Dodatkowo od roku w systemie ubezpieczeń funkcjonuje tzw. renta wdowia, dająca możliwość częściowego łączenia własnego świadczenia emerytalnego z rentą po zmarłym współmałżonku.
Obowiązki informacyjne i statystyki regionalne
Osoby dorabiające do świadczeń przed osiągnięciem wieku emerytalnego mają obowiązek przekazywania do ZUS zaświadczeń o przychodach od pracodawcy lub oświadczeń o podstawie wymiaru składek w przypadku prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Wybrać można system rozliczenia miesięczny lub roczny. Niedopełnienie tego obowiązku skutkuje koniecznością zwrotu nienależnie pobranych środków.
Dane statystyczne obrazują skalę pobierania rent rodzinnych w kraju oraz na Dolnym Śląsku:
-
Liczba świadczeniobiorców na Dolnym Śląsku (2025 r.): 89,8 tys. osób (przy 1,1 mln w skali całego kraju).
-
Przeciętna wysokość świadczenia na Dolnym Śląsku: 3 824,67 zł (średnia krajowa wynosi 3 701,15 zł).
-
Najniższa kwota renty rodzinnej (obowiązująca do marca 2026 r.): 1978,49 zł.
Najwięcej tego typu świadczeń ZUS wypłaca w województwach: śląskim (207,7 tys.), mazowieckim (134,4 tys.) oraz wielkopolskim (110,5 tys.).
Źródło informacji
Artykuł przygotowano na podstawie oficjalnego komunikatu prasowego opublikowanego przez Iwonę Kowalską-Matis, Regionalnego Rzecznika Prasowego ZUS Województwa Dolnośląskiego.

2 dni temu











