Reportaż z regionu Chewi, spod góry Kazbek, niedaleko Stepancmindy: Strażnik Kazbeku

13 godzin temu
Zdjęcie: Samotna sylwetka klasztoru na tle potężnego masywu Kazbeku stała się wizualnym skrótem całej Gruzji – kraju leżącego na styku kultur i religii.


W Gruzji mówi się, iż Bóg, rozdzielając ziemię między narody, zostawił sobie najpiękniejszy skrawek – ten u stóp Kaukazu. Kiedy jednak Gruzini spóźnili się na podział, bo biesiadowali, wznosząc toasty na Jego cześć, Pan tak się wzruszył ich szczerością, iż oddał im to, co zachował dla siebie. Patrząc na sylwetkę klasztoru Cminda Sameba, zawieszoną między ziemią a niebem, trudno nie odnieść wrażenia, iż ta legenda ma w sobie ziarno prawdy.

Idź do oryginalnego materiału