Zwyczaje pogrzebowe Poznaniaków zmieniają się szybciej, niż mogłoby się wydawać. Jeszcze kilkanaście lat temu tradycyjny pochówek w trumnie był dla wielu rodzin naturalnym wyborem. Dziś coraz więcej osób decyduje się na kremację, po której urna z prochami trafia do grobu lub kolumbarium.
Jak informuje Mateusz Dzioba, zastępca dyrektora Usług Komunalnych, w ubiegłym roku udział pochówków poprzedzonych kremacją przekroczył na największych poznańskich nekropoliach 60 procent. Oznacza to, iż już zdecydowana większość ceremonii pogrzebowych odbywa się w tej formie.
Wyraźne przyspieszenie zmian nastąpiło w 2020 roku, wraz z wybuchem pandemii koronawirusa. Wówczas część rodzin wybierała spopielenie zwłok, błędnie zakładając, iż takie postępowanie jest obowiązkowe ze względów sanitarnych.
Choć przekonanie to nie było zgodne z rzeczywistymi zasadami, pandemia wpłynęła na decyzje dotyczące organizacji pogrzebów. Zainteresowanie kremacją utrzymało się również w kolejnych latach.
Poznań nie jest pod tym względem wyjątkiem. W dużych polskich miastach podobny kierunek zmian obserwowany jest od dłuższego czasu. We Wrocławiu odsetek pochówków urnowych przekroczył już 80 procent, co pokazuje, jak wyraźnie zmieniają się współczesne zwyczaje pogrzebowe.
Rosnąca popularność kremacji ma także znaczenie dla zarządzania cmentarzami. Groby urnowe mogą zajmować mniej miejsca niż tradycyjne groby ziemne, a w jednej istniejącej mogile rodzinnej możliwe jest często umieszczenie kolejnych urn, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
To istotne zwłaszcza w dużych miastach, gdzie dostępność gruntów przeznaczonych pod nowe miejsca pochówku jest ograniczona.
Zarządca cmentarzy na Junikowie i Miłostowie zapewnia jednak, iż w tej chwili nie ma powodów do obaw o brak przestrzeni dla kolejnych zmarłych.
Jednym z czynników wpływających na gospodarowanie miejscami jest sytuacja grobów, za które od lat nie są regulowane opłaty.
Według danych administracji dotyczy to około 30 procent miejsc pochówku na największych poznańskich nekropoliach.
Nie oznacza to jednak, iż niemal co trzeci grób zostanie w najbliższym czasie zlikwidowany.
W przypadku nieuregulowanych należności zarządca podejmuje działania mające na celu ustalenie sytuacji grobu i skontaktowanie się z bliskimi pochowanych osób.
W odniesieniu do grobów ziemnych, które nie są objęte szczególnymi zasadami ochrony, przepisy przewidują możliwość ich ponownego wykorzystania po upływie ustawowego okresu 20 lat, o ile nie zostanie wniesiona opłata zastrzegająca miejsce na kolejny okres.
W Poznaniu administracja stosuje dodatkowe działania informacyjne. o ile po zakończeniu opłaconego dwudziestoletniego okresu należność przez cały czas nie zostaje uregulowana, a przez kolejne pięć lat sytuacja pozostaje niezmieniona, przy grobie umieszczana jest specjalna tabliczka.
Ma ona zwrócić uwagę rodziny lub osób opiekujących się miejscem spoczynku na konieczność kontaktu z administracją.
Dopiero w dalszej kolejności rozważane jest ponowne wykorzystanie grobu. Zarządca podkreśla, iż takie decyzje podejmowane są ostrożnie i z uwzględnieniem charakteru miejsca pochówku.
Nie wszystkie groby podlegają przy tym jednakowym zasadom. Inne regulacje dotyczą między innymi grobów murowanych przeznaczonych do pochowania więcej niż jednej osoby, a także miejsc objętych ochroną ze względu na wartość historyczną.
Dla rodzin, które regularnie odwiedzają groby bliskich, istotne jest zatem sprawdzanie terminów obowiązywania opłat cmentarnych. Samo sprzątanie nagrobka, zapalanie zniczy czy ustawianie kwiatów nie zastępuje formalnego przedłużenia prawa do miejsca pochówku.
Zmiany na poznańskich cmentarzach pokazują dwa równoległe zjawiska. Z jednej strony coraz więcej mieszkańców wybiera kremację, która stopniowo staje się dominującą praktyką pogrzebową. Z drugiej administracja musi gospodarować przestrzenią i rozwiązywać problem tysięcy miejsc, których sytuacja formalna od lat pozostaje nieuregulowana.
W przededniu listopadowych wizyt na cmentarzach warto więc pamiętać nie tylko o uporządkowaniu grobów i zapaleniu zniczy, ale również o sprawdzeniu, czy miejsce spoczynku najbliższych ma aktualne opłaty.

1 godzina temu




![Wojtek Klich i przyjaciele przypomnieli twórczość odeszłych mistrzów [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/11/zaduszki-klich-fot.-Artur-Gawle0022.jpg)





