Od miesięcy przez nasze domy, przychodnie i korytarze Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie przetacza się fala niepewności. Zewsząd słyszymy o wielkiej reformie orzecznictwa, o nowych stawkach, o punktach, które nagle stały się walutą naszej godności. Wielu z Was – także mieszkańców Iławy, Susza, Lubawy czy Kisielic – pyta: czy to faktycznie jest ten przełom, na który czekaliśmy od dekad? Czy Polska wreszcie zacznie traktować osoby z niepełnosprawnościami jak pełnoprawnych obywateli, a nie przedmiot troski charytatywnej? Postanowiłem rozłożyć te zmiany na czynniki pierwsze. Sprawdzimy, co oznaczają one dla człowieka, który musi zapłacić za rehabilitację i chce żyć niezależnie.
Koniec z teatrem cudownych ozdrowień?
Zacznijmy od fundamentu systemu – orzecznictwa. Każdy, kto stawał przed komisją, zna ten paraliżujący ucisk w żołądku. Nieważne, czy niepełnosprawność jest wrodzona i genetyczna. System przez lata zmuszał nas do udziału w upokarzającym teatrze, każąc udowadniać, iż zespół Downa nie zniknął, a porażenie mózgowe się nie cofnęło.
Rok 2026 ma przynieść w tym zakresie zmianę, którą resort rodziny nazywa rewolucyjną. Projektowane przepisy zakładają, iż orzeczenia dla dzieci z chorobami rzadkimi i nieuleczalnymi wadami genetycznymi będą wydawane na czas nieokreślony (do 16. roku życia). jeżeli to wejdzie w życie, skończy się coroczne dręczenie rodziców i kompletowanie teczek, by udowodnić oczywistość. Dla pozostałych dzieci minimalny okres ważności orzeczenia ma wynosić trzy lata. To wciąż mało, ale lepiej niż rok niepewności.
Jest jednak druga strona medalu. Nowe przepisy mają narzucić komisjom sztywne ramy – orzeczenie ma być wydawane w ciągu trzydziestu dni. Brzmi świetnie, ale każdy, kto widział kolejki do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, wie, iż papier przyjmie wszystko. jeżeli za tym wymogiem nie pójdą pieniądze na etaty, trzydzieści dni pozostanie fikcją. Jeszcze większy niepokój budzi procedura odwoławcza. W Wojewódzkim Zespole decyzję ma podejmować jednoosobowo lekarz orzecznik, a nie skład trzyosobowy. Ma to przyspieszyć procedury, ale drastycznie zwiększa ryzyko subiektywnej oceny i błędu ludzkiego. To zmiana, której musimy się bacznie przyglądać.
Świadczenie wspierające – gra o punkty
Największe nadzieje i największy chaos wiążą się ze świadczeniem wspierającym. To nowy filar systemu, który zmienia filozofię pomocy: przestajemy patrzeć na diagnozę medyczną, a zaczynamy oceniać realne funkcjonowanie (Skala Potrzeby Wsparcia, tzw. BULA). Przypomnijmy harmonogram, bo czas ucieka, a rok 2026 to data graniczna dla największej grupy osób. Wygląda to następująco:
- 2024 (za nami): wnioski składały osoby z punktacją 87 – 100 pkt (wymagające najwyższego wsparcia);
- 2025 (obecnie): system otwarty dla osób z punktacją 78 – 86 pkt;
- 1 stycznia 2026: bramki otwierają się dla najliczniejszej grupy – osób, które uzyskały od 70 do 77 punktów.
O jakich pieniądzach mówimy? Wysokość świadczenia zależy od renty socjalnej i punktów. To mechanizm waloryzacji chroniący przed inflacją. Prognozy od 1 marca 2026 roku są następujące:
- 95 – 100 pkt. (220 proc. renty socjalnej): ok. 4 336 zł na rękę;
- 90 – 94 pkt. (180 proc.): ok. 3 548 zł;
- 85 – 89 pkt. (120 proc.): ok. 2 365 zł;
- 80 – 84 pkt. (80 proc.): ok. 1 577 zł:
- 75 – 79 pkt. (60 proc.): ok. 1 183 zł;
- 70 – 74 pkt. (40 proc.): ok. 788 zł.
Czy za 788 zł można kupić niezależność? To pytanie retoryczne. Ważna uwaga dla mieszkańców naszego regionu (i nie tylko): aby otrzymać te środki, nie wystarczy stare orzeczenie. Konieczna jest decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia z Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności (WZON). Dla nas oznacza to kontakt z Elblągiem lub Olsztynem. Czas oczekiwania na komisję bywa bardzo długi. jeżeli celujecie w próg na rok 2026, nie czekajcie z wnioskiem.
Dodatek dopełniający – sukces z gwiazdką
Jak już wiecie, od 1 stycznia 2025 roku wszedł w życie dodatek dopełniający do renty socjalnej – efekt obywatelskiego projektu ustawy. To sukces środowiska. Świadczenie to wynosi ok. 2 520 zł (różnica między płacą minimalną a rentą socjalną). Jest jednak haczyk. Dodatek przysługuje osobom, które są całkowicie niezdolne do pracy ORAZ posiadają orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Te słowa są kluczem. Dla osób, które już mają takie orzeczenie (często tzw. punkt 10 lub osobny druk z ZUS), wypłata nastąpiła z urzędu (start w maju 2025 z wyrównaniem). A co z tysiącami osób na rencie socjalnej, które w praktyce są niesamodzielne, ale nie mają tego na papierze? Muszą złożyć wniosek do ZUS-u i stanąć przed lekarzem orzecznikiem. To rodzi obawy o wydolność ZUS-u, ale pieniądze leżą na stole. jeżeli Wasz stan zdrowia na to wskazuje – nie wahajcie się. To wyrównanie szans.
215 złotych wstydu
Nie można pisać o sukcesach, milcząc o jawnej niesprawiedliwości. Podczas gdy nowe świadczenia sięgają tysięcy złotych, zasiłek pielęgnacyjny pozostaje zamrożony na poziomie 215,84 zł. Kwota ta jest reliktem przeszłości. W międzyczasie ceny leków i usług wzrosły drastycznie. 215 złotych w 2026 roku będzie kwotą obraźliwą. Co za to kupimy? Dwa opakowania pieluchomajtek? Brak waloryzacji zasiłku to porażka polityki społecznej i sygnał, iż seniorzy powyżej 75. roku życia oraz osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności są dla systemu niewidzialne. jeżeli rewolucja 2026 ma być wiarygodna, ten wstydliwy relikt musi zostać zwaloryzowany. Godność nie kosztuje 215 złotych. Pozostawienie świadczenia na tym poziomie to zgoda państwa na ubóstwo najsłabszych.
Praca i technologia – filary niezależności
Prawdziwa niezależność to nie tylko zasiłki, to możliwość działania. Warto pamiętać o nowych stawkach dofinansowań z PFRON-u do wynagrodzeń (kwota bazowa 2 760 zł dla stopnia znacznego, 1 550 zł dla umiarkowanego). To potężny argument w rozmowie z pracodawcą w Iławie, a także w każdej innej miejscowości czy strefie ekonomicznej. Zatrudnienie osoby z niepełnosprawnością staje się opłacalną decyzją ekonomiczną, a nie filantropią. Drugim filarem jest technologia. Miejsca takie jak Ośrodek Wsparcia i Testów (OWiT) w Olsztynie udowadniają, iż sterowanie komputerem dzięki wzroku czy nowoczesne wózki to już nie science-fiction. Sprzęt ten można testować za darmo i starać się o dofinansowanie z Aktywnego Samorządu. W nowym systemie, gdzie precyzyjne określenie potrzeb będzie kluczowe, wiedza o technologiach asystujących może przesądzić o przyznaniu wsparcia.
Co robić tu i teraz?
Warszawa uchwala ustawy, ale życie toczy się lokalnie. Co to oznacza w praktyce? Oto trzy podstawowe zasady, których warto przestrzegać:
- Pilnujcie terminów: jeżeli orzeczenie wygasa, złóżcie wniosek o nowe w terminie. Tylko to gwarantuje ciągłość świadczeń na mocy ustawy o przedłużeniu ważności;
- Pytajcie: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Iławie ma obowiązek udzielać informacji. Pamiętajcie, jeżeli druki są niejasne, zawsze proście o pomoc, która będzie polegała na wyjaśnieniu tego, jak należy je wypełnić;
- Bądźcie szczerzy przy ocenie: podczas komisji o świadczenie wspierające nie udawajcie bohaterów. jeżeli radzisz sobie tylko dlatego, iż ktoś Ci pomaga – powiedz to. System punktuje brak samodzielności. Fałszywa duma kosztuje tu tysiące złotych. Ale też – z drugiej strony – nie udawaj osoby z większym stopniem niepełnosprawności, niż ta, z którą w rzeczywistości żyjesz. Jak to mówią, kłamstwo ma krótkie nogi, a próba oszustwa w ostateczności i tak obróci się kiedyś przeciwko Tobie.
Prawo, a nie prezent
Patrząc na rok 2026, widzę szansę na ucywilizowanie systemu i realne pieniądze dla wielu rodzin. Widzę jednak też zagrożenia: zatory biurokratyczne i ryzyko uznaniowości. Najważniejsza lekcja? Prawo do godnego życia trzeba egzekwować. Świadczenie wspierające czy dodatek dopełniający to nie prezenty od rządu. To realizacja praw człowieka. Traktujmy nadchodzące zmiany jak narzędzia – skomplikowane, ale możliwe do obsłużenia. Sprawdzajmy, pilnujmy, edukujmy się. Bo system jest dla nas, a nie my dla systemu.A jakie jest Wasze zdanie na temat tych zmian? Czy uważacie, iż nowy system punktowy sprawiedliwie oceni Waszą sytuację, czy może obawiacie się, iż staniecie się ofiarami biurokratycznej machiny? Czekam na Wasze opinie, historie z komisji orzeczniczych i pytania – piszcie śmiało na mój adres mailowy. Bo tylko wspólna wymiana doświadczeń pozwala nam trzymać rękę na pulsie.
Wojciech Kaniuka, [email protected]
Źródła:
- Niepelnosprawni.pl: Orzeczenia 2026 i nowe stawki
- Ustawa o świadczeniu wspierającym (ISAP)
- Druk nr 30 – Obywatelski projekt ustawy o rencie socjalnej (Sejm RP)
- Dofinansowanie wynagrodzeń – Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
- Ośrodek Wsparcia i Testów w Olsztynie
- Świadczenie wspierające 2026: Tabela wypłat, nowe kwoty i progi punktowe – Pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego i punktów potrzeby wsparcia

14 godzin temu














