Rewolucja w taksówkach na aplikację. Rząd mocno zaostrza przepisy dla obcokrajowców

2 godzin temu
Pasażerowie zamawiający popularne przewozy przez aplikacje mobilne mogą spodziewać się ogromnych zmian w bezpieczeństwie. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak oficjalnie potwierdził, iż rząd przygotowuje radykalne zaostrzenie przepisów dotyczących zagranicznych kierowców oferujących przewóz osób. To bezpośrednia reakcja resortu na liczne luki prawne oraz głośne, niebezpieczne incydenty z udziałem taksówkarzy z państw trzecich, które wstrząsnęły opinią publiczną w całym kraju. Reakcje na tą zapowiedź są różne: jedni krytykują to rozwiązanie wskazując, iż obecne rozwiązania zapewniają tani przewóz. Drudzy z kolei twierdzą, iż zabija to lokalne przedsiębiorstwa taksówkowe płacące uczciwie podatki i gwarantujące bezpieczeństwo i jakość. Koniec z fikcyjną niekaralnością

Kluczową zmianą w przygotowywanej nowelizacji przepisów będzie całkowite uszczelnienie systemu weryfikacji kierowców. Dotychczas od kandydatów wymagano jedynie zaświadczenia z polskiego Krajowego Rejestru Karnego. W praktyce oznaczało to, iż osoba, która przyjechała do Polski zaledwie kilka tygodni wcześniej i miała czystą kartotekę nad Wisłą, mogła legalnie przewozić ludzi, choćby jeżeli w swoim rodzinnym kraju posiadała wyroki za najcięższe przestępstwa. Nowe przepisy zobowiążą kierowców spoza UE i EFTA do przedstawienia oficjalnego zaświadczenia o niekaralności wydanego również w kraju ich pochodzenia.

Podlaski rynek zalany tanimi taksówkami

Problem ten ma wyjątkowo mocne przełożenie na realia w naszym województwie. Bliskość granicy wschodniej sprawia, iż Białystok stał się jednym z kluczowych miast, gdzie korporacje takie jak Bolt czy Freenow masowo rekrutują imigrantów z państw postsowi
Idź do oryginalnego materiału