W meczu 12. kolejki piłkarskiej Betclic 3. Ligi rezerwy Korony Kielce pokonały na własnym stadionie Podlasie Biała Podlaska 4:0 (1:0). Po dwie bramki w tym pojedynku zdobyli Samuel Sarudi i Daniel Wyrozumski.
– Na pewno cieszy kontynuacja dobrej, zwycięskiej passy, bo to jest wliczając Puchar Polski czwarta wygrana z rzędu. Cieszy nas również zero z tyłu, bo w tym sezonie nie zdarza się to często. Ponadto dobre zawody zagraliśmy w ofensywie. Cztery bramki, po fajnych akcjach, a także stałym fragmencie gry to jest to co my jak i kibice lubią najbardziej. Warto podkreślić fakt, iż nasz zespół jest bardzo młody, ale mimo to dużymi krokami idzie w kierunku pierwszego zespołu – powiedział drugi trener żółto – czerwonych Damian Chrzanowski.
– Był to nasz bardzo słaby mecz. Mieliśmy na niego plan, ale niestety go nie zrealizowaliśmy. Ciężko cokolwiek powiedzieć po takiej porażce, ale gwałtownie trzeba zapomnieć o tej porażce, bo czekają nas kolejne mecze, w których chcemy zaprezentować się zdecydowanie lepiej – stwierdził asystent szkoleniowca Podlasia Mateusz Konaszewski.
O kolejne ligowe punkty rezerwy Korony Kielce zagrają na wyjeździe w sobotę, 17 października w świętokrzyskich derbach ze Starem Starachowice.



1 godzina temu







![Szalona końcówka w Krakowie. Dwa gole w doliczonym czasie [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6aca569fd9bb04_30822577.jpg)





