To była niezapomniana i bardzo radosna lipcowa noc dla kibiców sportu w naszym kraju. Aż trudno uwierzyć, iż polskie społeczeństwo wstało 31 lipca i udało się do pracy, bo transmisja finału olimpijskiego turnieju siatkarskiego w Montrealu z udziałem Polaków zakończyła się nad ranem naszego czasu.