Do swoich czterech złotych medali doszedł, i to dosłownie, dzięki niesłychanemu uporowi, konsekwencji i tytanicznej pracy. Robert Korzeniowski w dziecińskie zmagał się z chorobą reumatyczną i mało kto wróżył mu sportową karierę. Dzisiaj jest najbardziej utytułowanym polskim olimpijczykiem i wzorem dla wielu młodych sportowców. Jak wychodził swoje medale - o tym w felietonie Roberta Skrzyńskiego i Piotra Pietraszka.