Robisz to podczas upałów? Możesz zniszczyć mieszkanie w kilka minut. Ten błąd łatwo przeoczyć

1 godzina temu

Upał potrafi zaskoczyć mieszkańców domów jak i mieszkań w zupełnie nieoczekiwaną stronę. Choć początek może wyglądać zupełnie niewinnie, może uruchomić ciąg niefortunnych zdarzeń. Lustro na parapecie czy rolety dociśnięte bezpośrednio do szyby okna, mogą wywołać więcej szkód niż można sobie wyobrazić. W mieście gdzie w lato temperatury są dodatkowo potęgowane przez otaczający beton takie błędy łatwo przeoczyć.

Lusterko na parapecie. Fot. Warszawa w Pigułce

Lusterko na parapecie może zamienić się w zapalnik

Najbardziej niepozorny błąd to ustawienie lusterka kosmetycznego tuż przy nasłonecznionym oknie. Szczególne zagrożenie tworzą modele powiększające oraz zakrzywione przedmioty ze szkła i kryształu. Mogą zadziałać jak soczewka, skupić promienie na małym fragmencie zasłony, ubrania, tapicerki albo drewnianej ramy i doprowadzić do zapłonu.

Nie jest to internetowa teoria. Tego lata jeden z naszych czytelników poinformował nas o takim incydencie w jego mieszkaniu. Podczas ogromnej fali upałów , które nawiedziły Polskę Pan Adam zapomniał o lusterku na parapecie sypialni. Obudził go silny zapach dymu z jego materaca. Dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć rozprzestrzenianiu się żaru na resztę mebli oraz mieszkania.

Nie każde lustro działa tak samo

Największy problem stanowi nie zwykłe płaskie lustro wiszące na ścianie, ale powierzchnia zakrzywiona albo powiększająca, która koncentruje światło. To również ważne sprostowanie: pożaru nie wywołuje sama wysoka temperatura powietrza. najważniejsze są bezpośrednie promienie, odpowiedni kąt oraz łatwopalny materiał znajdujący się w punkcie skupienia.

Dlatego nie wystarczy odsunąć lusterka o kilka centymetrów od firanki. Trzeba sprawdzić, gdzie wędruje jasna plama w ciągu dnia. Słońce zmienia położenie, więc bezpieczne rano ustawienie może po południu kierować skupione światło na zasłonę, papier, pościel albo drewniany parapet.

Roleta ma chłodzić mieszkanie, ale może przegrzać fragment szyby

Tu trzeba rozdzielić 2 zjawiska. Lusterko może skupić promienie i doprowadzić do zapłonu materiału, natomiast pęknięcie okna częściej wynika z nierównomiernego nagrzania samej tafli. Nie jest więc potrzebne uderzenie ani widoczne uszkodzenie powstałe chwilę wcześniej.

Zasłanianie okien podczas upału jest prawidłowym odruchem. Zaleca się zamykanie okien i żaluzji w ciągu dnia, szczególnie po stronie nasłonecznionej, oraz wietrzenie nad ranem i nocą. Problem zaczyna się wtedy, gdy wewnętrzna, ciemna osłona zostaje dociśnięta niemal bezpośrednio do szkła i zatrzymuje przy nim gorące powietrze.

Szyba nie musi zostać uderzona, żeby pękła. Naprężenie termiczne powstaje, gdy jeden fragment tafli nagrzewa się mocniej niż sąsiedni. Cieplejsza część szkła rozszerza się, chłodniejsze krawędzie pozostają bardziej stabilne, a przy zbyt dużej różnicy na tafli może pojawić się pęknięcie.

Nie oznacza to, iż każda roleta rozbije każde okno. Znaczenie mają rodzaj szkła, stan jego krawędzi, kolor osłony, odległość od tafli i sposób nasłonecznienia. Zły pomysł to jednak dociskanie do rozgrzanej szyby kartonu, przypadkowej maty, grubej ciemnej tkaniny albo innej improwizowanej osłony. Zasłona ma ograniczać dopływ energii do wnętrza, a nie tworzyć szczelną kieszeń gorącego powietrza przy szkle.

Dlaczego w Warszawie ten problem wraca przy każdej fali gorąca

Warszawska wyspa ciepła sprawia, iż zabudowane części miasta wolniej oddają energię zgromadzoną w ciągu dnia. W miejskim opracowaniu klimatycznym wskazano, iż temperatura w Śródmieściu jest wyższa niż na obrzeżach, a liczba gorących nocy może być choćby 4 razy większa. Dla mieszkania oznacza to, iż parapet, szyba, elektronika i przewody nie zawsze mają szansę wyraźnie ostygnąć przed kolejnym słonecznym dniem.

W stołecznych mieszkaniach letnia rutyna skupia się więc wokół 2 miejsc: okna i gniazdka. Zamykanie okien oraz zasłanianie ich w dzień ogranicza nagrzewanie, ale osłona nie może tworzyć niebezpiecznej pułapki przy szybie. Klimatyzator pomaga obniżyć temperaturę, ale nie powinien być zasilany w sposób sprzeczny z instrukcją. Lusterko ułatwia poranną toaletę, ale nie powinno przez cały dzień stać w strumieniu słońca.

Co to oznacza dla Ciebie? Zrób obchód od parapetu do gniazdka

Zacznij od lustra. Usuń z nasłonecznionego parapetu lusterka powiększające, szklane kule, kryształy i inne zakrzywione ozdoby. Sprawdź również, czy odbita plama światła nie pada na zasłonę, ubrania, papier lub drewnianą ramę.

Sprawdź roletę i szybę. Nie dociskaj ciemnej osłony ani improwizowanej maty bezpośrednio do szkła. Zostaw przestrzeń umożliwiającą przepływ powietrza i stosuj rozwiązanie zgodnie z zaleceniami producenta okna oraz osłony.

Zdejmij elektronikę ze słońca. Nie ładuj telefonu, laptopa ani powerbanku na parapecie. o ile sprzęt jest bardzo gorący, odłącz go, wyłącz i pozwól mu ostygnąć w zacienionym miejscu.

Nie ignoruj dymu i zapachu spalenizny. o ile jest to bezpieczne, odłącz zasilanie, zamknij drzwi do pomieszczenia, opuść mieszkanie i zadzwoń pod numer 112. Nie otwieraj okien w objętym ogniem pokoju, bo dopływ powietrza może przyspieszyć rozwój pożaru.

Idź do oryginalnego materiału