Roboty i utrudnienia przy zjeździe z autostrady A4 na drogę ekspresową S7 w Krakowie

1 godzina temu

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczyna pierwsze prace związane z poszerzeniem zjazdu na węźle Bieżanów w Krakowie – z autostrady A4 na drogę ekspresową S7. Kierowcy muszą uważać na zmieniające się utrudnienia – np. w nocy ze środy na czwartek zamknięty będzie zjazd z autostrady A4 od strony Rzeszowa na trasę S7. Prace i utrudnienia potrwają w tym miejscu do kwietnia 2027 roku.

– Rozpoczynamy pierwsze prace związane z poszerzeniem zjazdu na węźle Bieżanów z autostrady A4 od strony Katowic na trasę S7 – informuje Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wykonawca przed rozpoczęciem robót musi zlikwidować dotychczasowe oznakowanie poziome i pomalować nowe. Prace związane z wymianą oznakowania rozpoczną się w środę wieczorem, ok. 20:00. Do czwartku rano do 5:00 będzie zamknięty zjazd z autostrady A4 od strony Rzeszowa na trasę S7. Kierowcy będą mogli wjechać na trasę S7 objazdem poprowadzonym przez autostradę A4, a następnie węzeł Wieliczka, ul. Wielicką i ul. Mała Góra, skąd pojadą z powrotem na autostradę w kierunku Rzeszowa.

Wraz z nowym oznakowaniem przy wjazdach z A4 na S7 od strony Katowic i Rzeszowa zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Kraków Bieżanów to najważniejszy węzeł drogowy w południowo-wschodniej części miasta. Krzyżują się na nim autostrada A4 prowadząca w kierunku Katowic i Rzeszowa oraz trasa S7 w kierunku Warszawy.

– Dziś wschodnia obwodnica Krakowa pozwala na dojazd jedynie do węzła Grębałów. Jesienią otworzymy węzeł Mistrzejowice, dzięki czemu domkniemy IV obwodnicę Krakowa. Wówczas trasą S7 będzie można podróżować bez przeszkód z Bieżanowa do stolicy. Ta zmiana zwiększy liczbę samochodów poruszających się po wschodnim odcinku obwodnicy. Wydłużenie drugiego pasa dla samochodów jadących A4 od strony Katowic w kierunku wschodnich dzielnic Krakowa, Kielc i Warszawy poprawi bezpieczeństwo i płynność ruchu – argumentuje Kacper Michna.

Zadaniem wykonawcy będzie poszerzenie 170 m nasypu, po którym poprowadzony jest zjazd z A4 na S7. Prace będą prowadzone w północnej części węzła, w pobliżu połączenia zjazdów z A4 od strony Katowic i Rzeszowa z trasą S7 w kierunku Warszawy. Poprawione zostanie też odwodnienie w tym miejscu. Po zakończeniu prac ziemnych zostanie poszerzona jezdnia, położony będzie nowy asfalt na 380 metrach zjazdu i wprowadzone będzie nowe oznakowanie.

Podczas prac obowiązywać będzie ograniczenie prędkości. Szczegółowe zasady czasowej organizacji ruchu zostaną przygotowane przez wykonawcę. – Planujemy utrzymanie przejazdu łącznicą niemal przez cały okres prowadzenia prac. Zamknięcie zjazdu będzie wyjątkową sytuacją i wystąpi wyłącznie podczas prac prowadzonych nocą – zapewnia przedstawiciel GDDKiA.

Prace potrwają do kwietnia 2027 roku. Wykonawcą prac jest Eurovia, a ich wartość wynosi 2,3 mln złotych.

Idź do oryginalnego materiału