Miliony Polaków co roku przyjmuje pieniądze od rodziców lub dziadków, przekonanych, iż rodzinna darowizna jest wolna od podatku. Tak jest – ale tylko pod jednym warunkiem, o którym nikt przy przekazaniu gotówki nie myśli. Interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 4 września 2025 roku (sygn. 0111-KDIB2-3.4015.238.2025.1.JS) pokazuje, iż jeden błąd w sposobie przekazania pieniędzy może zniweczyć całe zwolnienie – choćby jeżeli SD-Z2 zostanie złożone w terminie.
Gotówka włożona w portfel leży na granatowej marynarce. Fot. Warszawa w Pigułce.Co się zdarzyło: ojciec, euro i gotówka w kopercie
Stan faktyczny sprawy był banalny. Ojciec posiadał oszczędności w euro. Poszedł do banku, przewalutował je na złote i zamiast zlecić przelew na konto syna, wyszedł z gotówką. Wręczył pieniądze dziecku bezpośrednio. Syn tego samego lub następnego dnia zaniósł całą kwotę do banku i wpłacił na swój rachunek. Następnie planował złożyć formularz SD-Z2 w ustawowym terminie 6 miesięcy, by skorzystać ze zwolnienia podatkowego dla tzw. grupy zero – najbliższej rodziny.
Podatnik uznał, iż skoro pieniądze faktycznie pochodziły z majątku ojca, darowizna była dobrowolna, a środki wylądowały na rachunku bankowym syna, to formalności zostaną spełnione. Fiskus miał inne zdanie.
Art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn: liczy się kto wpłaca, nie skąd pochodzi kwota
Dyrektor KIS uznał, iż taki scenariusz nie spełnia warunków zwolnienia wynikających z art. 4a ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz.U. 2024 poz. 596 t.j.). Przepis ten przyznaje zwolnienie od podatku dla najbliższej rodziny – małżonka, dzieci, rodziców, dziadków, wnuków, rodzeństwa, ojczyma, macochy i pasierba – ale przy darowiznach pieniężnych powyżej limitu wymaga spełnienia 2 warunków łącznie: zgłoszenia nabycia na formularzu SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy oraz udokumentowania przekazania środków dowodem przelewu na rachunek obdarowanego albo przekazem pocztowym.
Kluczowe jest słowo „przekazania” – nie „wpłaty”. Wpłata gotówki przez samego obdarowanego na własne konto dokumentuje wyłącznie to, iż obdarowany dysponował gotówką. Nie dokumentuje natomiast, iż środki faktycznie wyszły z konta darczyńcy. Zdaniem KIS intencją ustawodawcy jest stworzenie jednoznacznego śladu finansowego od nadawcy do odbiorcy. Taki ślad daje wyłącznie przelew z konta darczyńcy na konto obdarowanego albo przekaz pocztowy.
Kwota wolna, limit i 5-letnie kumulowanie – czego nie można przeoczyć
Zwolnienie dla grupy zero nie jest bezwarunkowe od pierwszej złotówki. Darowizny od jednej i tej samej osoby sumowane są przez 5 lat. jeżeli ich łączna wartość nie przekroczyła 36 120 złotych – nie ma obowiązku składania SD-Z2 i nie ma podatku. jeżeli przekracza ten próg – konieczne jest zgłoszenie i adekwatne udokumentowanie formy przekazania. I właśnie tu pojawia się pułapka opisana w interpretacji: kwota, która wydaje się bezpieczna w danym roku, może przekroczyć limit po zsumowaniu z wcześniejszymi darowiznami.
Jeżeli ojciec dał synowi w 2022 roku 20 000 złotych przelewem, a w 2025 roku wręczył mu 20 000 złotych gotówką – łącznie w 5-letnim oknie mamy 40 000 złotych, czyli powyżej progu. Pierwsza darowizna była udokumentowana prawidłowo. Druga – nie. I to druga może skutkować podatkiem od całej nadwyżki ponad 36 120 złotych, według skali I grupy podatkowej.
Co grozi, gdy zwolnienie przepadnie
Utrata zwolnienia oznacza, iż darowizna rozliczana jest na zasadach ogólnych – według skali podatkowej dla I grupy podatkowej (dzieci, rodzice). Stawki wynoszą: 3 proc. od kwoty do 11 833 złotych, 5 proc. od nadwyżki ponad tę kwotę do 23 665 złotych i 7 proc. od nadwyżki powyżej 23 665 złotych – zgodnie z aktualną tabelą z ustawy o podatku od spadków i darowizn. Przy darowiźnie gotówkowej 100 000 złotych od ojca, przekazywanej bez przelewu, podatek może wynieść kilka tysięcy złotych. Do tego dochodzą odsetki za zwłokę, jeżeli zaległość zostanie wykryta w trakcie kontroli.
Wyjątek potwierdzony przez KIS: małoletni bez konta
Przepisy nie są jednak całkowicie bezduszne. W interpretacji z 9 kwietnia 2025 roku (sygn. 0111-KDIB2-3.4015.54.2025.1.BZ) Dyrektor KIS potwierdził, iż babcia przekazująca darowiznę wnuczętom, które jako małoletnie nie posiadają własnego rachunku bankowego, nie traci zwolnienia, mimo braku przelewu bezpośrednio na ich konto. W takim przypadku wystarczy odpowiednie wskazanie małoletnich obdarowanych na formularzu SD-Z2. To jedyny potwierdzony wyjątek od reguły bezwzględnego wymogu przelewu.
Co to oznacza dla Ciebie? Trzy zasady, które chronią przed podatkiem
Pierwsza i najważniejsza: darczyńca musi sam przelać pieniądze. Przelew musi wyjść z konta darczyńcy – ojca, matki, dziadka – i trafić bezpośrednio na konto obdarowanego. Tytuł przelewu powinien jednoznacznie wskazywać na darowiznę. Gotówka wręczona do ręki, choćby zaraz potem wpłacona przez obdarowanego w banku, nie spełnia tego wymogu – niezależnie od intencji obu stron.
Druga: złóż SD-Z2 w terminie 6 miesięcy. Termin liczy się od daty otrzymania środków. Spóźnienie o jeden dzień oznacza automatyczną utratę zwolnienia i konieczność zapłaty podatku od całej nadwyżki ponad 36 120 złotych. Formularz SD-Z2 można złożyć elektronicznie przez e-Urząd Skarbowy – bezpłatnie, w kilkanaście minut.
Trzecia: sprawdź sumę darowizn z ostatnich 5 lat od tej samej osoby. Urząd sumuje wszystkie darowizny od jednego darczyńcy w 5-letnim oknie. jeżeli poprzednie przekazania zbliżają się do progu 36 120 złotych – każda kolejna gotówkowa pomoc przekazana „do ręki” może okazać się tą, która uruchomi obowiązek podatkowy. Warto prowadzić prostą ewidencję dat i kwot, choćby w arkuszu kalkulacyjnym.

35 minut temu










