Rok przełomów w Bielsku-Białej | WIDEO

2 godzin temu

Rekordowy budżet inwestycyjny, historyczny tytuł Polskiej Stolicy Kultury i konsekwentne zazielenianie centrum miasta – z takim impetem Bielsko-Biała wchodzi w nowy rok. W rozmowie w studiu Beskidzkiej TV prezydent Jarosław Klimaszewski podsumowuje skalę wyzwań i tłumaczy, dlaczego najbliższe lata mogą okazać się dla miasta wręcz dziejowe. Zapraszamy do oglądania!

Rekordowe inwestycje i bezpieczne finanse

Budżet miasta na obecny rok jest najwyższy w historii i wynosi blisko 2,3 mld zł. Same wydatki majątkowe sięgają 380 mln zł, z czego 378 mln zł przeznaczono bezpośrednio na inwestycje. – Takiej kwoty jeszcze nie było – podkreśla prezydent. Na rekord wpływają zarówno liczne zadania kontynuowane, jak modernizacja ul. Piastowskiej czy Akademii Umiejętności, jak i przedsięwzięcia o strategicznym znaczeniu.

Największe z nich to centrum przesiadkowe oraz obwodnica śródmiejska, realizowana w dwóch etapach. Łącznie ich koszt szacowany jest na około 900 mln zł. Około pół miliarda złotych stanowi dofinansowanie zewnętrzne. – Nie możemy nie skorzystać z tej szansy – mówi Jarosław Klimaszewski, zaznaczając, iż miasto od kilku lat przygotowywało się finansowo do tak dużych inwestycji.

Mimo zadłużenia wskaźniki pozostają na bezpiecznym poziomie. Miasto nie przekracza 30 proc. dopuszczalnego prawem zadłużenia, a wieloletnia prognoza finansowa – sięgająca aż do 2040 roku – zakłada jego stopniową i bezpieczną obsługę. Dodatkowym powodem do optymizmu jest planowana nadwyżka operacyjna w wysokości 100 mln zł, najwyższa od dekady.

Prezydent przypomina, iż samorząd zadłuża się wyłącznie na inwestycje, nigdy na wydatki bieżące. Zwraca też uwagę na zmiany systemowe – odejście od udziałów w podatkach na rzecz udziałów w dochodach mieszkańców sprawia, iż decyzje rządu dotyczące podatków nie uderzają bezpośrednio w budżet miasta.

Komunikacyjna zmiana epokowa

Centrum przesiadkowe i obwodnica śródmiejska mają zasadniczo zmienić funkcjonowanie miasta. – To są inwestycje dziejowe – mówi prezydent. Ich celem jest rozładowanie ruchu w centrum, poprawa komfortu życia i wzmocnienie transportu publicznego.

Nowe centrum przesiadkowe skumuluje różne formy komunikacji: miejską, regionalną, samochodową i rowerową. Całość zostanie zintegrowana z inteligentnym systemem transportowym, który już dziś – dzięki kamerom i algorytmom – steruje ruchem i uprzywilejowuje komunikację miejską.

Roboty przy centrum przesiadkowym i pierwszym etapie obwodnicy mają ruszyć jeszcze w tym roku. Drugi etap obwodnicy, od ul. Wyzwolenia do ul. Krakowskiej, planowany jest na rok przyszły. Zakończenie całości przewidywane jest do końca kadencji, czyli około 2028 roku, choć – jak zaznacza prezydent – przy tak dużych inwestycjach zawsze trzeba liczyć się z nieprzewidzianymi okolicznościami.

Polska Stolica Kultury – pierwszy raz w historii

Rok 2026 to dla Bielska-Białej przede wszystkim czas kultury. Miasto jako pierwsze w Polsce nosi tytuł Polskiej Stolicy Kultury. Inauguracja zaplanowana została na 17 stycznia. Na placu przed ratuszem stanie największa scena w historii miasta, ustawiona – po raz pierwszy – tyłem do rzeki. W koncercie weźmie udział kilkunastu artystów, z czego znacząca część jest związana z Bielskiem-Białą. W programie znajdą się polskie przeboje w nowych aranżacjach.

W ciągu roku odbędzie się ponad 100 wydarzeń, rozciągniętych na blisko 200 dni. Obok znanych festiwali, takich jak Jazzowa Jesień, Festiwal Kompozytorów Polskich czy Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej, pojawią się nowe inicjatywy. Jedną z nich jest Preisner Scoring Festival, organizowany z udziałem Zbigniewa Preisnera i twórców o światowej renomie, w tym artystów związanych z Hollywood. Miasto liczy, iż wydarzenie na stałe wpisze się w kalendarz kulturalny.

Prezydent podkreśla, iż tytuł jest efektem pracy instytucji kultury, artystów i mieszkańców. W proces ubiegania się o niego zaangażowało się ponad tysiąc osób, zgłaszając własne projekty.

Kultura jako magnes dla mieszkańców

Rosnące wydatki na kulturę – niemal dwukrotnie wyższe niż na początku kadencji – są elementem długofalowej strategii. Bielsko-Biała, jak wiele miast w Europie, mierzy się z depopulacją i niedoborem specjalistów. – Pracę można dziś wykonywać z każdego miejsca na świecie, byle był światłowód. Ludzie wybierają miasto, patrząc na jakość życia poza pracą – mówi prezydent.

Wysoki poziom edukacji, położenie u stóp Beskidów oraz bogata oferta kulturalna mają sprawić, iż młodzi ludzie będą chcieli tu wracać i zakładać rodziny. Jarosław Klimaszewski zaznacza, iż średnie miasta są często lepsze do życia niż metropolie, a Bielsko-Biała oferuje jednocześnie teatry, sale koncertowe i wydarzenia na wysokim poziomie.

Szczególną rolę odgrywają inicjatywy oddolne. Przykładem są wydarzenia takie jak „chceMISIE” czy wakacyjny „Wlot na Spot”, które zaczynały się jako pomysły mieszkańców, a dziś przyciągają tysiące uczestników z całego kraju. – jeżeli coś działa i ludzie przychodzą, nie ma wątpliwości co do sensu takich wydatków – podkreśla prezydent.

Zielone miasto i środki unijne

Trzecim ważnym filarem rozwoju jest ekologia. Choć – jak zaznacza szef miasta – działania na rzecz środowiska prowadzone są od lat, teraz nabierają nowego tempa. Miasto ma na koncie tysiące zlikwidowanych „kopciuchów” i znaczącą poprawę jakości powietrza.

Dzięki środkom unijnym z programu „FEniKS” realizowany jest program zazieleniania najbardziej zabetonowanych przestrzeni. W pierwszym etapie obejmie on 14 lokalizacji. Miasto przygotowuje się już do kolejnej edycji. Prezydent podkreśla, iż bez funduszy europejskich skala inwestycji byłaby nieporównywalnie mniejsza, a Bielsko-Biała wyglądałoby dziś zupełnie inaczej.

Prezydent podkreśla, iż wszystkie te ambitne plany mają sens tylko wtedy, gdy są realizowane wspólnie z mieszkańcami. – Krytyka nam nie szkodzi. Demokracja polega na rozmowie – podsumowuje.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej

Idź do oryginalnego materiału