Zanieczyszczone drogi nie tylko wymagają późniejszego sprzątania, ale mogą również stwarzać zagrożenie dla uczestników ruchu. Urząd Miejski w Sulmierzycach apeluje do rolników o odpowiednie zabezpieczanie transportowanej kukurydzy i zwraca uwagę na przepełnione przyczepy.
Masa kukurydziana na drogach
Okres zbiorów kukurydzy na kiszonkę oznacza wzmożony ruch maszyn rolniczych. Ciągniki z przyczepami regularnie przemieszczają się między polami a gospodarstwami.
Problem pojawia się wtedy, gdy transportowana masa kukurydziana zaczyna wypadać z przyczep. Jak zwraca uwagę Urząd Miejski w Sulmierzycach, zanieczyszczenia pojawiają się na jezdniach, skrzyżowaniach i chodnikach.
Nie jest to wyłącznie kwestia estetyki. Pozostawiona na drodze masa roślinna może utrudniać bezpieczne poruszanie się kierowcom i innym uczestnikom ruchu.
Urząd apeluje do rolników
Samorząd zwraca się do rolników o odpowiednie zabezpieczanie przewożonego ładunku. Szczególną uwagę zwrócono na problem przepełniania przyczep.
Pomóc mają plandeki lub siatki zabezpieczające, które ograniczają wysypywanie się rozdrobnionej masy podczas transportu. Jest to szczególnie istotne podczas przejazdu przez nierówności oraz przy silniejszych podmuchach wiatru.
Urząd apeluje również, aby nie ładować przyczep ponad ich możliwości.
„Kampania kiszonkowa to wyścig z czasem”
Urzędnicy podkreślają, iż zdają sobie sprawę z tego, jak intensywnym okresem dla rolników są zbiory.
Rozumiemy, iż kampania kiszonkowa to wyścig z czasem, a praca rolników bywa niezwykle trudna. Apelujemy jednak o wzajemny szacunek i solidarność z mieszkańcami – przekazuje Urząd Miejski w Sulmierzycach.
Chodzi również o ograniczenie kosztów ponoszonych później przez służby komunalne, które muszą usuwać pozostawioną na drogach masę.
Zadbajmy wspólnie o porządek i bezpieczeństwo nas wszystkich – zarówno na polach, jak i na drogach naszej gminy – apeluje samorząd.










