Roszada na ostatnią chwilę. Bartek Wdowik trzeci raz w Jagiellonii oraz inne zmiany kadrowe.

1 godzina temu
Gdy wydawało się, iż kadra Jagiellonii jest już niemal zamknięta na europejskie puchary, działacze z Białegostoku zaserwowali kibicom prawdziwą bombę transferową. Pod osłoną nocy dopięto powrót piłkarza, który jeszcze niedawno porywał trybuny przy Słonecznej swoimi genialnymi uderzeniami z rzutów wolnych. Bartłomiej Wdowik ponownie przywdzieje żółto-czerwoną koszulkę! 25-letni lewy obrońca SC Braga wraca na Podlasie na zasadzie kolejnego wypożyczenia. To typowy transfer w stylu Last Minute, który wywołał ogromne poruszenie wśród fanów Jagiellonii. Dodatkowo mówimy o tym co wydarzyło się z Pankoviciem oraz ubytku persowanlnym w postaci Leona Flacha Powrót po wyboistej drodze w Portugalii

Historia Wdowika z Jagiellonią to gotowy scenariusz na film. Obrońca był jednym z głównych architektów historycznego mistrzostwa Polski w okresie 2023/2024, notując w samej Ekstraklasie aż 10 bramek i 6 asyst. Znakomita postawa zaowocowała transferem do portugalskiej SC Braga. Tam jednak nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w wyjściowym składzie i spędził już ubiegły sezon na wypożyczeniu w Białymstoku. Po letnim powrocie do Portugalii okazało się, iż sztab szkoleniowy Bragi znów nie widzi dla niego przestrzeni w kadrze. Wdowikiem interesowała się m.in. Wieczysta Kraków, ale to determinacja Białostoczan i wizja występów na europejskiej arenie przeważyły szalę.

Walka z zegarkiem i europejskie pucharowe emocje

Sfinalizowanie powrotu Wdowika miało wymiar wyścigu z czasem. najważniejszy w tej operacji był bowiem nieubłaganie upływający termin zgłoszeń kadr do rozgrywek UEFA. Choć oficjalne letnie okienko tran
Idź do oryginalnego materiału