Rowerem jeszcze nie teraz. Na DK94 i DK46 ścieżki nabierają kształtów, ale wciąż są placem budowy

opowiecie.info 46 minut temu

Nowe kilometry tras rowerowych powstają przy dwóch ważnych drogach krajowych Opolszczyzny. Prace realizowane są na odcinkach DK94 Skarbimierz–Żłobizna oraz DK46 Ozimek-Grodziec. Pierwsza inwestycja ma być gotowa na przełomie września i października, druga – w październiku. GDDKiA studzi jednak zapał rowerzystów: gotowy asfalt nie oznacza jeszcze gotowej ścieżki.

Kto przejeżdża dziś krajową „94” między Skarbimierzem a Żłobizną albo „46” między Ozimkiem a Grodźcem, widzi, iż inwestycje rowerowe są już mocno zaawansowane. Miejscami pojawiła się gotowa nawierzchnia i właśnie ona może być trochę zwodnicza. Wygląda jak ścieżka, ale formalnie i faktycznie przez cały czas jest to teren budowy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu zapowiada, iż na finał nie trzeba będzie długo czekać. Trasę przy DK94 Skarbimierz–Żłobizna planuje zakończyć na przełomie września i października 2026 roku. Ścieżka przy DK46 Ozimek–Grodziec ma być gotowa w październiku.

– Sukcesywnie budujemy kolejne kilometry ścieżek rowerowych w województwie opolskim. Intensywne prace realizowane są w tej chwili przy DK94 Skarbimierz–Żłobizna i DK46 Ozimek–Grodziec – mówi Radosław Maćkowski z opolskiego oddziału GDDKiA.

Na obu budowach trzeba jeszcze uzbroić się w cierpliwość. choćby tam, gdzie asfalt wygląda na skończony, mogą pojawiać się maszyny, ciężki sprzęt i ekipy wykonujące kolejne elementy inwestycji. Dlatego GDDKiA prosi, aby na razie nie urządzać sobie próbnych przejazdów.

– Budowane ścieżki nie zostały jeszcze oddane do użytkowania. Choć na części odcinków nawierzchnia jest już wykonana, przez cały czas prowadzimy tam roboty z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu. Wchodzenie czy wjeżdżanie na teren budowy może być niebezpieczne zarówno dla przyszłych użytkowników tras, jak i dla pracowników – podkreśla Radosław Maćkowski.

Budowa oznacza również utrudnienia dla kierowców. Organizacja ruchu może się zmieniać wraz z postępem robót, dlatego szczególnie na obu tych odcinkach warto patrzeć na aktualne oznakowanie, a nie jechać „z pamięci”.

– Prosimy kierowców o zwracanie szczególnej uwagi na oznakowanie, a rowerzystów i pieszych o respektowanie ogrodzeń i poleceń osób prowadzących prace. Chcemy bezpiecznie i sprawnie doprowadzić obie inwestycje do końca – dodaje Maćkowski.

Jeszcze więc kilka tygodni cierpliwości. Na razie nowy asfalt przy DK94 i DK46 może kusić, ale rower powinien poczekać na oficjalne otwarcie trasy. W tym przypadku zakaz wjazdu nie jest urzędniczą fanaberią – za następnym zakrętem może po prostu stać koparka.

Fot. GDDKiA w Opolu

Idź do oryginalnego materiału