Od 1 czerwca mieszkańcy powiatu poznańskiego i okolic znów będą mogli stanąć do nietypowego wyzwania rowerowego. Komornicka 100, organizowana przez Klub Sportowy Komorniki MTB Team, wchodzi w drugi sezon z nowymi zasadami, dodatkową kategorią dla szosowców i systemem punktowym, który premiuje tych, którzy jeżdżą także zimą.
Wyzwanie bez peletonu
Pomysł jest prosty. Klub wyznacza trasy o długości około stu kilometrów, a uczestnicy pokonują je w dowolnym tempie, w dowolnym dniu, samodzielnie. Nie ma startu wspólnego, nie ma sędziów na trasie, nie ma narzuconego czasu. Wystarczy wsiąść na rower, przejechać wyznaczoną pętlę i wgrać aktywność na Stravę. System klubu automatycznie porównuje ślad GPS z oficjalną trasą i, jeżeli wszystko się zgadza, zalicza przejazd w ciągu kilku minut. – U nas nie ma podziału na elitę i resztę. Jedzie senior, jedzie studentka, jedzie ojciec z nastoletnim synem. Każdy w swoim tempie. Nie ścigamy się ze sobą, ścigamy się z własnymi wymówkami, żeby nie wyjść z domu – mówi Paweł z Komorniki MTB Team.
Ponad 80 tysięcy kilometrów w jedenaście miesięcy
Pierwszy sezon pokazał, iż pomysł chwycił. Po jedenastu miesiącach na liście aktywnych kolarzy figuruje ponad 160 osób, a łączna liczba zweryfikowanych przejazdów przekroczyła 750. Razem uczestnicy nakręcili ponad 80 tysięcy kilometrów. Średnia wynosi blisko pięć przejazdów na osobę, ale są też uczestnicy, którzy mają na koncie ponad pięćdziesiąt setek. Co ważne, kolarze nie chowają rowerów na zimę. W grudniu minionego sezonu odnotowano 35 przejazdów, w styczniu i lutym po 29. Bezkonkurencyjnym faworytem w zimowych miesiącach okazała się trasa Foxtrot, startująca z plaży w Rosnówku. W lutym wybrała ją zdecydowana większość jadących.

Nowy system punktowy. Zima warta więcej niż lato
Najważniejsza zmiana w okresie 2026/2027 dotyczy zasad zdobywania medalu. W starym systemie obowiązywała zasada: jeden przejazd w każdym miesiącu. Kto opuścił choćby jeden, tracił szansę na medal bezpowrotnie. Z ankiet wśród uczestników wynikało, iż spora grupa wypadała z rywalizacji już po kilku miesiącach, na przykład z powodu choroby albo kontuzji. Od nowego sezonu obowiązuje system punktowy. Każdy przejazd daje punkty, a ich wartość zależy od miesiąca. Latem to 4 punkty, jesienią 6 lub 7, zimą choćby 9. Grudniowy przejazd wart jest dwukrotnie więcej niż lipcowy. – Przejechać setkę w ciepły lipcowy weekend to przyjemność. Przejechać setkę w grudniową szarugę, kiedy ręce marzną przez rękawice po dwudziestu minutach, to nie jest bułka z masłem. Nowy system to uwzględnia – tłumaczy organizator. Próg medalowy ustawiono na sto punktów. Tyle samo, ile kilometrów na trasie. Uczestnik, który przejedzie po jednej setce w każdym miesiącu roku, zbiera dokładnie tyle. Kto opuści miesiąc lub dwa, nie jest jednak skreślony. Może nadrobić punkty dodatkowymi przejazdami, zwłaszcza tymi zimowymi, najwyżej punktowanymi.
Osobna kategoria dla szosowców
Druga duża nowość to podział na dwie kategorie: Gravel/MTB i Szosa. Każda ma własne trasy, własny ranking i własne medale. – Mieszkamy na płaskim terenie, setka na szosówce po asfalcie to trzy, może trzy i pół godziny. Setka na gravelu po szutrze i leśnych duktach to pięć, sześć godzin. Wrzucanie tego do jednego worka byłoby niesprawiedliwe – wyjaśnia Paweł Rosół z Komorniki MTB Team. W kategorii Gravel/MTB pozostaje osiem tras nazwanych literami alfabetu ICAO: Alpha, Bravo, Charlie, Delta, Echo, Foxtrot, Golf i Hotel. Wzdłuż każdej z nich wyznaczono punkty POI, czyli interesujące miejsca warte zatrzymania: kapliczki, pomosty, punkty widokowe, miejsca historyczne. Dla szosowców przygotowano trzy nowe trasy: Aprica, Blockhaus i Courchevel. Nazwy zapożyczono od legendarnych podjazdów z wielkich tourów. Wielkopolska gór wprawdzie nie zaoferuje, ale na trasach szosowych pojawiły się mierzone czasowo segmenty. To opcja dla tych, którzy mają ochotę na rywalizację. Pozostali mogą po prostu jechać i o segmentach choćby nie myśleć. O przypisaniu do kategorii decyduje wybrana trasa, nie rodzaj roweru.

Bez wpisowego, bez papierologii
Udział w Komornickiej 100 jest bezpłatny. Wystarczy rower, konto na Stravie i rejestracja na stronie komornicka100.pl. Rejestracja jest jednorazowa, obowiązuje także w kolejnych sezonach. Weryfikacja odbywa się automatycznie. System klubu porównuje ślad GPS z oficjalną trasą, dopuszczając drobne odchylenia związane z niedokładnością odbiornika. Wykrywa też próby oszustwa, na przykład fragmenty pokonane samochodem lub pociągiem. Takie aktywności są odrzucane. Organizatorzy zapowiadają również nagrody od partnerów sezonu, nie tylko medale ukończenia.
Nowy sezon startuje 1 czerwca
Sezon 2026/2027 rusza 1 czerwca i potrwa do maja przyszłego roku. Na stronie komornicka100.pl udostępniono kalkulator punktów, w którym można sprawdzić, ile punktów przyniesie planowany kalendarz przejazdów. – Nikt tu nikogo nie zmusza. Nie ma kar za opuszczenie miesiąca. Jest za to nagroda za to, iż się pojawiłeś – podsumowuje organizator.


1 godzina temu




![[II zespół] Chojniczanka II – Wierzyca Pelplin 2:1](https://mkschojniczanka.pl/wp-content/uploads/2026/05/699700839_985464607394333_5340630251908384542_n.jpg)







