Równo 45 lat temu Odra Opole zagrała po raz ostatni w piłkarskiej elicie

2 godzin temu

Tak po prawdzie jednak to, iż Odra Opole spadła z ekstraklasy stało się jasne kilka dni wcześniej. A dokładniej 3 czerwca, gdy w ramach kolejki nr 27 przegrała 0:1 u siebie… ze Śląskiem Wrocław. Do bezpiecznego miejsca traciła wtedy już siedem punktów (za wygraną przyznawano dwa „oczka”). Później jeszcze przegrała w Bytomiu 0:3 z Szombierkami i ograła również zdegradowanego Zawiszę Bydgoszcz 1:0.

Odra Opole outsiderem

Relegacja niebiesko-czerwonym „zaglądała w oczy” jednak praktycznie od początku sezonu. Pierwszy mecz wygrali bowiem dopiero w dziewiątej kolejce, a kolejny w 18! Czyli 29 marca. Później nieco się poprawili, ale i tak skończyli na ostatniej pozycji. Nic dziwnego skoro wywalczyli łącznie 18 punktów, na co złożyło się ledwie sześc wygranych, tyleż remisów i aż 18 porażek (bilans goli 26:43). Na nic zdały więc zmiany w sztabie. Wszak za fatalny początek zmagań posadą zapłacił Josef Stanko, którego zastąpił Grzegorz Polakow.

Ich podopieczni w tamtym sezonie poza wspomnianym Zawiszą ograli jeszcze tylko ŁKS Łódź (i to dwukrotnie) oraz Motor Lublin, Zagłębie Sosnowiec i Stal Mielec.

Liderem zespołu był wtedy najstarszy w nim (31 lat) Wojciech Tyc, który nie tylko wystąpił w każdym meczu, co uczynił ponadto jedynie defensor Franciszek Rokitnicki, ale i obok Andrzeja Pszenniaka (po pięć goli) był najskuteczniejszy w drużynie. Zresztą po tym sezonie pożegnał się on z Opolanami po blisko dekadzie gry. W zespole ważne role pełnili jeszcze tacy zawodnicy jak obrońcy

  • Wiesław Korek i Tadeusz Podgórny,
  • pomocnicy Józef Adamiec i Alfred Bolcek.

Mistrzem Polski został wówczas Widzew Łódź, po srebro sięgnęła Wisła Kraków, a podium domknęły Szombierki Bytom. Razem z niebiesko-czerwonymi najwyższy szczebel opuścił wtedy Zawisza Bydgoszcz, który wrócił do elity osiem kampanii później i spędził w niej pięć sezonów z rzędu. Po czym zagrał w niej jeszcze dwukrotnie (w latach 2013-15).

Jak dawno to było niech świadczy również fakt, iż w dopiero co minionym sezonie elity z 16 drużyn, które wtedy w niej rywalizowały, było tylko sześć drużyn. Mianowicie właśnie zdegradowana Arka Gdynia oraz:

  • Górnik Zabrze,
  • Lech Poznań,
  • Legia Warszawa,
  • Motor Lublin,
  • Widzew Łódź.

Odra Opole spadła z ekstraklasy i już nie wróciła

Z pozostałych klubów nigdzie indziej tak długo nie czekają na najwyższy szczebel jak w Opolu. Od 1988 roku nie było go w Bałtyku Gdynia (obecnie szóstym poziom), a pięć lat krócej w Szombierkach Bytom (piąty). Zresztą oba te kluby plus Zawisza Bydgoszcz (właśnie awansował na trzeci) i Zagłębie Sosnowiec (spadło z trzeciego) są niżej notowane.

Tym samym bilans Odry w elicie zatrzymał się na 564 meczach, z których to Opolanie wygrali 182, zremisowali 159 i przegrali 223 przy stosunku bramkowym 645:740. W tabeli wszechczasów elity są na 28 miejscu. Tuż za swoją imienniczką z Wodzisławia, a tuż przed Amicą Wronki. Łącznie na samej górze piłkarskiej piramidy w kraju byli przez 22 sezony. Więcej od nich ma tylko (a może „aż”?) 20 klubów.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału