Planowana rozbiórka dawnego wiaduktu kolejowego związanego z nieistniejącą już kopalnią „Katowice” w Bogucicach wzbudziła emocje wśród części mieszkańców. W sprawie interweniował radny Damian Stępień, apelując o ponowne przeanalizowanie decyzji i rozważenie pozostawienia obiektu – w całości lub części – jako symbolu górniczej historii dzielnicy. Urząd Miasta odpowiada, iż wiadukt nie jest objęty ochroną konserwatorską i nie ma wartości zabytkowych, ale możliwość jego zachowania zostanie wzięta pod uwagę.
Radny złożył interpelację i podkreślił w niej iż obiekt – choć od lat nie pełni już swojej pierwotnej funkcji – dla wielu mieszkańców Bogucic pozostaje czytelnym znakiem tożsamości dzielnicy i materialnym śladem jej przemysłowej przeszłości. Szczególną wartość ma historyczna tablica z napisem „KWK KATOWICE”, widoczna od strony al. Roździeńskiego, która – zdaniem radnego – jest ważnym elementem pamięci o kopalni w tej części miasta.
W odpowiedzi na interpelację wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun poinformował, iż wiadukt znajduje się nad ul. Leopolda Markiefki, w ciągu nieistniejącej już kopalnianej linii kolejowej, a zarząd nad obiektem sprawuje Miejski Zarząd Ulic i Mostów. Miasto wskazało też, iż obiekt nie posiada wartości zabytkowych i nie jest objęty ochroną konserwatorską.
Jednocześnie urząd zaznaczył, iż – biorąc pod uwagę postulaty lokalnej społeczności – możliwość zachowania wiaduktu będzie rozważona, przy uwzględnieniu istniejących uwarunkowań. W piśmie odniesiono się również do tablicy „KWK Katowice”: według miasta powinna ona trafić do Muzeum Śląskiego, działającego na terenie dawnej kopalni „Katowice” i gromadzącego pamiątki związane z jej historią.
Na razie urząd nie podał, czy i kiedy zapadnie decyzja o ewentualnym odstąpieniu od rozbiórki, ani w jakiej formie obiekt mógłby zostać zachowany lub upamiętniony.

1 godzina temu

![Modernizacja oczyszczalni ścieków w Lelisie. Podpisano umowę z wykonawcą [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/fotob-5892.jpg)






