
Człowiek XXI wieku w Łomży żyje oplątany codziennością: rutyna poranna, obowiązki domowe, nauka, studia, praca, dzieci, sprawunki w sklepach, czasami rozrywka kulturalna w kinie, muzeum, filharmonii.... Nieustanna egzystencja w cuglach rozmaitych. Ale na szczęście, wigilia to wreszcie dzień wolny w Ojczyźnie (prawie dla wszystkich). jeżeli Ziemia będzie dobrze się kręcić, we adekwatną stronę, czyli z zachodu na wschód, to ludzie współcześni w Łomży przeżyją piękne święta Bożego Narodzenia. Wprawdzie bez śniegu, ale mroźne i słoneczne, pod błękitem Nieba błogosławieństw.