Rusza akcja społeczna „GZM bez wykluczeń”. Organizacje chcą jednego standardu transportu w całej Metropolii

1 dzień temu

Startuje akcja społeczna „GZM bez wykluczeń”, której celem jest uporządkowanie i ujednolicenie standardu funkcjonowania transportu publicznego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – tak, aby był on przewidywalny, jednoznaczny i bezpieczny w codziennym użytkowaniu dla wszystkich pasażerów.

Inicjatywa powstała po wielu sygnałach od mieszkanek i mieszkańców o barierach w korzystaniu z komunikacji, ale wynika też bezpośrednio z wieloletniego doświadczenia organizacji, które ją prowadzą. To organizacje z terenu GZM, które od lat zajmują się szeroko rozumianą dostępnością, w tym dostępnością transportu publicznego.

Transport publiczny to usługa publiczna. jeżeli w innych obszarach da się wprowadzać jednolite zasady w całej sieci, to da się też wypracować jeden standard dostępności i informacji pasażerskiej – bez „wysp” lepszych i gorszych rozwiązań. Akcja „GZM bez wykluczeń” ma pomóc uporządkować ten system i pokazać, gdzie w praktyce pojawiają się luki – mówi Krzysztof Wostal, prezes Fundacji Transgresja.

Kto stoi za akcją?

Akcję „GZM bez wykluczeń” prowadzą trzy organizacje pozarządowe z terenu Metropolii: Fundacja Transgresja, Stowarzyszenie Aktywności Obywatelskiej Bona Fides oraz Fundacja Civica.

Na stronie akcji opublikowano zestaw postulatów, które tworzą spójną propozycję standardu dla całej sieci transportu organizowanego przez ZTM.

Co jest sednem problemu?

Jak wskazują inicjatorzy, problemy nie wynikają wyłącznie z braku rozwiązań, ale często z niespójności standardów oraz różnic między tym, co formalnie wprowadzono, a tym, co realnie działa w praktyce. W systemie publicznym nie powinno być miejsca na domyślanie się funkcji urządzeń, przypadkowość informacji czy nieprzewidywalność organizacyjną.

W inicjatywie ważnym punktem odniesienia jest perspektywa osób głuchoniewidomych, która szczególnie ujawnia niespójności systemu informacji i organizacji przestrzeni. Rozwiązania projektowane z tej perspektywy mają zwiększać czytelność i przewidywalność transportu dla wszystkich pasażerów.

– „GZM bez wykluczeń” to nie lista życzeń. To próba ustawienia jasnych, metropolitalnych standardów, które działają niezależnie od operatora, typu pojazdu czy miejsca realizacji kursu. Dla wielu osób brak przewidywalności to nie „niedogodność”, tylko realna bariera – podkreśla Grzegorz Wójkowski, prezes Stowarzyszenia Aktywności Obywatelskiej Bona Fides.

Najważniejsze postulaty – o co organizacje apelują?

Wśród kluczowych postulatów znalazły się m.in.:

  • obowiązkowe zapowiedzi głosowe na zewnątrz pojazdów (numer linii i kierunek),
  • spójna informacja pasażerska (głosowa i wizualna) oraz jej priorytet nad treściami komercyjnymi,
  • ujednolicenie rozmieszczenia i działania przycisków oraz sygnałów drzwi,
  • przewidywalność miejsc zatrzymania pojazdów i stanowisk,
  • rozwiązania taryfowe, które nie wykluczają osób bez dostępu do technologii cyfrowej,
  • stały mechanizm weryfikacji standardów, procedury w sytuacjach zakłóceń i cykliczne szkolenia personelu,
  • jednolite standardy przystanków i węzłów przesiadkowych.

W tej akcji chodzi o praktykę: o to, czy pasażer jest w stanie samodzielnie i bez stresu przejść całą drogę – od wejścia na przystanek po zakończenie podróży. Niespójności, które dla części osób są tylko irytujące, dla innych oznaczają brak samodzielności. Dlatego chcemy rozmawiać o standardzie, a nie o pojedynczych „udogodnieniach” – mówi Karolina Ginejko, prezeska Fundacji Civica.

Cel: jeden standard w całej Metropolii

Organizatorzy podkreślają, iż akcja nie jest wymierzona przeciwko konkretnej instytucji czy operatorowi. Jej celem jest rozpoczęcie merytorycznej rozmowy o tym, jak powinien wyglądać transport publiczny w metropolii liczącej ponad 2 miliony mieszkańców – tak, aby rzeczywiście był transportem dla wszystkich.

Szczegółowe informacje o akcji i pełny zestaw postulatów dostępne są na stronie internetowej inicjatywy: https://gzmbezwykluczen.pl/

Idź do oryginalnego materiału